Radość z Bożej pracy
Wtorek, 12 sierpnia 2014 (10:21)Z o. Piotrem Reiznerem, gwardianem klasztoru Franciszkanów i kustoszem sanktuarium Męki Pańskiej i Matki Bożej w Kalwarii Pacławskiej, rozmawia Mariusz Kamieniecki
Kalwaria Pacławska tętni życiem. Czym jest odpust dla ojców, którzy na co dzień obcują z Matką Bożą w Jej cudownym wizerunku?
– Odpust jest dla nas przede wszystkim przeżyciem, które jest punktem szczytowym wszystkich wydarzeń, jakie w ciągu roku mają miejsce na Kalwarii Pacławskiej. Dawniej był to jedyny punkt, który gromadził tysiące pielgrzymów, teraz zauważamy pewne przeobrażenie, a mianowicie, że ruch pielgrzymkowy na Kalwarię Pacławską trwa praktycznie cały czas, zwłaszcza od kwietnia do listopada. Niemniej jednak Wielki Odpust Kalwaryjski, którego już sama nazwa oddaje charakter tego wydarzenia, jest punktem kulminacyjnym wszystkich uroczystości.
Zresztą nie tylko my tak to odczytujemy, ale wszyscy, którzy przybywają na Kalwarię Pacławską w tym czasie, a także przy różnych innych okazjach. Jak zgodnie podkreślają, chętnie wracają na Kalwarię właśnie między 11 a 15 sierpnia, bo te uroczystości są dla nich najważniejsze. Ten czas Misteriów Kalwaryjskich jawi się pielgrzymom jako czas najbogatszy w przeżycia. Wielki Odpust jest także szczytem liturgii, tej ludowej, kalwaryjskiej.
Dróżki Pogrzebu Matki Bożej i Pana Jezusa, bogactwo nabożeństw czy chociażby przepiękna procesja z figurą Matki Bożej Wniebowziętej do kaplicy św. Rafała, która w nocy z 14 na 15 sierpnia przedstawia czy symbolizuje sam moment Wniebowzięcia Maryi, gdy Jej figura, można powiedzieć, jest wynoszona ku Niebu, to niezapomniane przeżycia. Dla nas, franciszkanów, czas Wielkiego Odpustu to czas chyba najbardziej intensywnej, wytężonej pracy, ale pracy, która przynosi radość i satysfakcję, bo jest Bożą pracą. Cieszymy się z tego, że będzie z nami ks. bp Adam Szal, który 14 sierpnia rano poprowadzi Dróżki Pana Jezusa.
Podczas tegorocznego odpustu zostanie zaprezentowana homilia, jaką wygłosił w Kalwarii Pacławskiej kard. Karol Wojtyła…
– Tegoroczny odpust jest przede wszystkim dziękczynieniem za kanonizację Jana Pawła II. Stąd w naszym sanktuarium pojawił się portret Ojca Świętego w charakterystycznej kalwaryjskiej stule. Wizerunek św. Jana Pawła II jest obecny we wszystkich miejscach na Kalwarii, także na wszystkich ulotkach i plakatach informacyjnych.
Ten obraz widnieje także na wydanej po raz pierwszy serii znaczków z Kalwarią Pacławską. Jest to 101 arkuszy (edycja kolekcjonerska) po 9 znaczków na każdym arkuszu tematycznie ułożonych: trzy z Janem Pawłem II kalwaryjskim, trzy z Maryją Kalwaryjską w ozdobnej sukni i trzy w obrazie oryginalnym bez sukni. Na każdym arkuszu widnieje napis – Wielki Odpust Kalwaryjski 2014 Dziękczynienie za kanonizację św. Jana Pawła II i logo naszego sanktuarium. Znakiem łączności ze św. Janem Pawłem II będzie dzień 13 sierpnia, kiedy uroczystościom będzie przewodniczył metropolita lwowski ks. abp Mieczysław Mokrzycki, jeden z najbliższych współpracowników i świadków świętości Papieża Polaka. Będziemy też mogli usłyszeć głos Papieża z czasów, gdy odwiedzał Kalwarię.
Stąd cyfrowa rekonstrukcja homilii, którą udało się odnaleźć w Instytucie Franciszkańskim w Łodzi-Łagiewnikach. Będzie ona głównym znakiem rozpoznawalnym tegorocznego odpustu. Homilia pochodzi z 13 sierpnia 1968 r. Był to czas, kiedy ówczesny metropolita krakowski modlił się na Dróżkach Kalwarii Pacławskiej, kiedy przewodniczył uroczystej liturgii i wygłosił Słowo Boże.
Nagrania zostały odnalezione w ubiegłym roku, ale sporo czasu zajęło ich odpowiednie zgranie ze szczątków taśm i scalenie w jedno. Nagrań było kilka i zależało nam, aby uzyskać jak najlepszą jakość. Treść homilii była znana już wcześniej, natomiast teraz mamy zapis audio całości wystąpienia przyszłego Papieża. Kazanie było nagrywane na różnych nośnikach, stąd pierwsza część jest nieco gorsza technicznie, natomiast jest bardzo wyraźna. Natomiast druga część jest nagrana bardzo dobrze i doskonale oddaje dynamikę głosu kard. Wojtyły tak charakterystyczną, jaką znamy z późniejszych wypowiedzi czy homilii już Papieża Jana Pawła II.
Czego dotyczy tematyka homilii?
– Tematyka homilii jest związana z Kalwarią Pacławską oraz z Maryją, która jest gospodynią tego miejsca. Zachęcam do tego, aby zapoznać się z jej treścią. Homilia jest bowiem zamieszczona na stronach naszego klasztoru w Kalwarii Pacławskiej (TUTAJ), a wkrótce będzie ją można także pobrać w formie audio. To wszystko już po uroczystościach odpustowych, tymczasem można ją także wysłuchać już teraz, wystarczy odwiedzić nasze sanktuarium w tych dniach.
Jednym z akcentów tegorocznego odpustu będzie ekspiacja po czynie świętokradczym, jakiego się dopuszczono na początku roku…
– W związku z profanacją obrazu w kaplicy, gdzie zniszczony został obraz Matki Bożej, jedno z nabożeństw odpustu w środę będzie poświęcone ekspiacji. To jeden z elementów wynagradzania Panu Bogu za ten świętokradczy czyn, wynagradzania, które – jak postanowiliśmy – będzie trwało przez cały rok. Tak więc wciąż jesteśmy niejako w czasie żałoby po tym, co się wydarzyło, nie chcemy jednak, żeby był to element dominujący, który zaważy na całym odpuście.
Podczas nabożeństwa ekspiacyjnego, które zostanie odprawione w środę o godz. 20.30 zostanie wystawiony sprofanowany obraz, który nie był dotychczas pokazywany. Obraz, który w ubiegłym tygodniu wrócił z prokuratury, podczas nabożeństwa będzie niemym znakiem, że niestety są ludzie, którzy występują w tak wyraźny sposób przeciw wierze. Obraz z wypaloną twarzą Matki Najświętszej naprawdę wygląda przerażająco i jak sądzę, wiele daje do myślenia.
Obok pielgrzymów z Polski już tradycyjnie na Kalwarię przybywają także pielgrzymi z Ukrainy…
– Zawsze witamy ich bardzo serdecznie, a w tym roku w związku z wydarzeniami na Ukrainie w sposób szczególny. Modlimy się o pokój za naszą wschodnią granicą, a będziemy to mogli zrobić także razem z nimi. Tegoroczna Pielgrzymka Archidiecezji Lwowskiej do Kalwarii Pacławskiej jest już 23. z kolei. Przybywają do nas pielgrzymi m.in. z Sambora, z Czyszek k. Lwowa, gdzie pracował Sługa Boży o. Wenanty Katarzyniec, a także z Gródka Jagiellońskiego. Wszystkim staramy się zapewnić odpowiednie warunki związane z darmowym wyżywieniem, opieką lekarską. Tak naprawdę nie wiemy, ilu ich przybędzie, ale wszystkich przyjmiemy z otwartym sercem i ramionami.
Dziękuję za rozmowę.
Mariusz Kamieniecki