„Jeden z nas” czeka na głos sprawiedliwości
Poniedziałek, 11 sierpnia 2014 (16:05)Pod patronatem „Naszego Dziennika”
Europejska Inicjatywa Obywatelska „Jeden z nas” złożyła oficjalny pozew do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej przeciwko Komisji Europejskiej, Parlamentowi Europejskiemu oraz Radzie Unii Europejskiej, w związku z odrzuceniem postulatów inicjatywy wspartych głosem niemal 2 milionów Europejczyków. Teraz obrońcy życia z całej Europy czekają na głos sprawiedliwości z Luksemburga.
Po tym, jak 28 maja ustępująca Komisja Europejska bezpardonowo odrzuciła wszystkie postulaty mające na celu zakazanie i zakończenie finansowania aborcji z pieniędzy UE oraz zakazanie prowadzenia badań i eksperymentów na dzieciach w embrionalnym stadium rozwoju, obrońcy życia skierowali sprawę do Luksemburga.
W 35-stronicowym pozwie przedstawiciele inicjatywy podkreślili, że Komisja Europejska nie może odrzucić inicjatywy tylko dlatego, że uważa ją za „politycznie bezcelową”, co więcej, nie do KE należy ocena politycznej stosowności inicjatywy, ale do prawodawców unijnych, jakimi są Parlament Europejski i Rada UE.
Przypomnijmy, Komisja Europejska oficjalnie odrzuciła postulat prawny EIO „Jeden z nas”, stwierdzając, że nie ma potrzeby podnosić obecnych standardów etycznych w wydatkowaniu środków UE, zaś prowadzenie badań i eksperymentów na embrionalnych komórkach macierzystych odbywa się w sposób „w pełni zgodny z traktatami UE i z Kartą praw podstawowych Unii Europejskiej”. Fakty są jednak inne.
Tym samym okazało się, że mechanizm Europejskiej Inicjatywy Obywatelskiej, wpisany w traktat o funkcjonowaniu UE, by obywatele mogli wpływać na kształt unijnego prawa, jest tylko fasadą demokracji.
„Nieskierowanie do Parlamentu projektu ustawy zaproponowanego przez »Jeden z nas« pokazuje lekceważący stosunek Komisji do dwóch milionów sygnatariuszy i szerzej, dla demokracji uczestniczącej. [...] Decyzja powinna zatem zostać unieważniona, ponieważ Komisja utrudnia – z powodów natury politycznej, a nie z przyczyn obiektywnych – funkcjonowanie demokracji uczestniczącej” – podkreślono w pozwie.