Patron „Rycerza Niepokalanej”
Niedziela, 10 sierpnia 2014 (22:07)W sanktuarium Męki Pańskiej i Matki Bożej w Kalwarii Pacławskiej wierni modlili się dzisiaj o rychłą beatyfikację Sługi Bożego o. Wenantego Katarzyńca.
Przy grobie Sługi Bożego o. Wenantego Katarzyńca w krużganku kościelnym na wspólnej modlitwie zgromadzili się Ojcowie Franciszkanie oraz wierni, którzy podczas nabożeństwa polecali Bogu sprawę beatyfikacji zakonnika.
Ojciec Wenanty Katarzyniec urodził się 7 października 1889 r. w Obydowie k. Lwowa. Po ukończeniu lwowskiego seminarium nauczycielskiego wstąpił do Zakonu Ojców Franciszkanów. Jako kapłan pracował w Czyszkach k. Lwowa, a następnie został mistrzem nowicjatu franciszkańskiego we Lwowie, a także wykładowcą filozofii, łaciny i greki w tamtejszym seminarium. Swoim życiem potwierdził, że każdy może i powinien realizować swoje powołanie tam, gdzie stawia go Bóg.
„Nie każdy może czynić rzeczy nadzwyczajne, ale każdy może spełniać swoje obowiązki” – mawiał o. Wenanty. I tak mimo wątłego zdrowia z gorliwością wypełniał obowiązki wychowawcy braci zakonnej, duszpasterza, kaznodziei i spowiednika. Zachęcał do poszukiwania Boga nie tylko w radości i szczęściu, ale także, gdy krzyż przytłacza. „W Bogu znajdzie człowiek prawdziwego przyjaciela, który go nigdy nie opuści, nigdy nie zawiedzie, wszystkie jego pragnienia zaspokoi, jeżeli będzie o Nim często myślał i serce do Niego wznosił, czyli będzie Boga szukał całym sercem, w każdej pracy i w każdej okoliczności życia” – wskazywał Sługa Boży. Zachęcał, aby szukać Boga w modlitwie. „Jeżeli chcemy znaleźć Boga, śpieszmy przed Najświętszy Sakrament” – zachęcał. Owocem tego poszukiwania jest miłość, która jak wskazywał o. Wenanty ucieleśnia się w praktyce codzienności.
Ojciec Maksymilian Maria Kolbe, który organizował w tym czasie redakcję „Rycerza Niepokalanej”, zaproponował mu współpracę. Na drodze stanęła jednak choroba – gruźlica, która wyłączyła o. Wenantego nie tylko z pracy przy „Rycerzu Niepokalanej”, ale sprawiła, że musiał opuścić Lwów i pracę z młodzieżą zakonną. Zmarł w opinii świętości, 31 marca 1921 r., żył zaledwie 32 lata.
„Ojciec Wenanty nie silił się na rzeczy nadzwyczajne, ale zwyczajne wykonywał w sposób nadzwyczajny” – tak o życiu i postawie Sługi Bożego mówił jego przyjaciel, a zarazem inicjator procesu beatyfikacyjnego, św. Maksymilian Kolbe, który w pierwszym wydaniu „Rycerza Niepokalanej” w 1922 r. ogłosił o. Wenantego Katarzyńca patronem czasopisma. Proces beatyfikacyjny o. Wenantego Katarzyńca rozpoczął się w 1950 roku.
Mariusz Kamieniecki