Błędy opłacane ludzkim życiem
Piątek, 8 sierpnia 2014 (17:16)Najwyższa Izba Kontroli negatywnie ocenia skuteczność realizacji przez ministra zdrowia Narodowego programu zwalczania chorób nowotworowych. Jego celem jest wczesne wykrywanie nowotworów, aby tym samym zwiększyć szanse pacjentów na wyzdrowienie. Ministerstwo Zdrowia – zarówno pod kierunkiem Ewy Kopacz, jak i Bartosza Arłukowicza – popełniało szereg błędów, przez które wspomniany program nie spełniał stawianych wobec niego oczekiwań. Jednym z popełnianych błędów jest niewłaściwe wydatkowanie środków publicznych przeznaczonych na profilaktykę chorób nowotworowych.
Niestety, Polska jest w ogonie krajów, jeśli chodzi o wczesne wykrywanie nowotworów. Co prawda zauważamy zwiększoną świadomość wykonywania badań profilaktycznych, zwłaszcza wśród kobiet, ale to tak naprawdę jest jedynie kroplą w morzu potrzeb polskich pacjentów. Nie osiągnęliśmy prawie nic w stosunku do tego, co można było zrobić, mając do dyspozycji takie środki, taki program i takie narzędzia.
Trzeba pamiętać, że ceną za nieprawidłowo realizowany program profilaktyczny jest życie ludzkie. Dlatego też należy podjąć wszelkie możliwe działania, aby udało się go jednak właściwie wdrożyć i przestrzegać. Jeżeli środki przeznaczone na ten cel byłyby poprawnie wydatkowane, wtedy nie mielibyśmy do czynienia ze swoistą paranoją. Z jednej strony NIK mówi o tym, że te środki są marnowane, a z drugiej strony Sejm „w trybie dociskania kolanem” uchwala pakiet antykolejkowy, który ma przyspieszyć leczenie osób chorych na raka – schizofrenia absolutna.
Maria Ochman