• Piątek, 20 marca 2026

    imieniny: Eufemii, Klaudii, Kiry

USA interweniuje w Iraku

Piątek, 8 sierpnia 2014 (16:25)

Lotnictwo USA zbombardowało w Iraku stanowiska artyleryjskie dżihadystów z Państwa Islamskiego. Artyleria ta była użyta przeciwko siłom kurdyjskim broniącym miasta Irbil, gdzie przebywa amerykański personel - poinformował Pentagon.

Dwa samoloty myśliwsko-szturmowe zrzuciły 230-kilogramowe bomby naprowadzane laserowo na mobilne stanowisko artyleryjskie w pobliżu Irbilu - powiedział rzecznik, kontradmirał John Kirby. Dodał, że decyzja o bombardowaniu zapadła w „Dowództwie Centralnym USA za zezwoleniem zwierzchnika sił zbrojnych”, prezydenta Baracka Obamy.

Prezydent USA zezwolił na prowadzenie w Iraku ataków z powietrza wczoraj, gdy rebelianci z Państwa Islamskiego posuwali się w kierunku Irbilu, w północno-wschodnim Iraku, gdzie stacjonują amerykańscy instruktorzy wojskowi.

- Musimy zachować czujność i podjąć odpowiednie kroki, jeśli (islamiści) będą zagrażać naszym obiektom gdziekolwiek w Iraku, zwłaszcza konsulatowi w Irbilu i ambasadzie w Bagdadzie - wskazał.

Precyzyjne ataki USA mają na celu także obronę chrześcijan i zapobieżenie „potencjalnym aktom ludobójstwa” tysięcy członków mniejszości Jazydów, ukrywających się w górach w pobliżu miasta Sindżar. Jazydyzm jest religią łączącą elementy islamu, chrześcijaństwa, pierwotnych wierzeń kurdyjskich i judaizmu.

Stany Zjednoczone rozpoczęły również zrzucanie pomocy humanitarnej dla uchodźców. Obama zapewnił zarazem, że amerykańskie siły lądowe nie wrócą do Iraku.

Bojownicy Państwa Islamskiego zajęli wczoraj największe chrześcijańskie miasto Iraku - Bachdidę oraz sąsiednie tereny, opuszczone w nocy z środy na czwartek przez kurdyjskie oddziały. Opanowali też największą zaporę w kraju, w Mosulu, który kontrolują od 10 czerwca.

Patriarcha chaldejski Louis Raphael I Sako mówił wczoraj, że dżihadyści, którzy w czwartek zdobyli kilka miast na północy Iraku, zmusili do ucieczki 100 tys. chrześcijan. Mówił, że udają się oni do Kurdystanu. Jak relacjonował, dżihadyści palą manuskrypty i usuwają z kościołów krzyże.

MPA, PAP