Świadek Boga i Historii
Wtorek, 4 września 2012 (06:07)Ksiądz arcybiskup Ignacy Tokarczuk jest pierwszym na Podkarpaciu laureatem nagrody "Świadek Historii", którą przyznaje IPN.
Nagroda przyznawana jest osobom szczególnie zasłużonym dla Polski, które podejmowały trud przekazywania prawdy historycznej. Uroczystość jej wręczenia z udziałem przedstawicieli Oddziału IPN w Rzeszowie oraz Zarządu Regionu Rzeszowskiego NSZZ "Solidarność" odbyła się wczoraj w Pałacu Arcybiskupów Przemyskich.
Gratulacje ks. abp. Ignacemu Tokarczukowi złożył prezes IPN Łukasz Kamiński, który w specjalnym liście zaznaczył, że podstawę przyznania wyróżnienia stanowiła solidna praca laureata.
Szef IPN przypomniał, że ks. abp Tokarczuk wspierał funkcjonowanie kultury niezależnej. Za jego aprobatą na terenie diecezji przemyskiej organizowane były Tygodnie Kultury Chrześcijańskiej, Katolickie Dni Społeczno-Kulturalne, podczas których przypominano ważne wydarzenia z historii Polski.
Duchowny przyczynił się do ufundowania tablic pamiątkowych bohaterom zapomnianym w Polsce Ludowej, wspierał też duszpasterstwo rolników.
Wśród zasług ks. abp. Tokarczuka prezes IPN wymienił wsparcie dla wydawanych poza cenzurą książek w ramach tzw. Biblioteczki Przemyskiej. Inną formą przywracania pamięci była edukacja historyczna, którą hierarcha prowadził m.in. poprzez odważne kazania patriotyczne.
Nie wahał się przypominać o "białych plamach" w najnowszych dziejach Polski, m.in. o zamordowaniu polskich oficerów w Katyniu przez Sowietów.
Jak pokonać strach
Przyjmując wyróżnienie, ks. abp Ignacy Tokarczuk skromnie dziękował za pamięć i uznanie dla jego pracy i posługi w niełatwych czasach komunizmu. Wspominając swoje spotkanie z bł. ks. Jerzym Popiełuszką, który jest symbolem zwycięstwa dobra i prawdy nad złem, ks. abp Tokarczuk zaznaczył, że osobiście również był gotowy na wszystko.
- Były momenty trudne, ale Panu Bogu dziękuję, że dawał mi siłę do pokonywania przeciwności - powiedział ksiądz arcybiskup.
Jak dodał, w PRL budowa kościołów na terenie diecezji, czemu poświęcił niezliczone wysiłki, integrowała społeczeństwo. Od chwili objęcia diecezji przemyskiej w 1965 roku aż do przejścia na emeryturę w 1993 roku, ks. abp Tokarczuk wybudował 430 nowych kościołów, z czego większość bez pozwolenia ówczesnych władz.
- Mieliśmy świadomość, że w jedności siła, że razem możemy przeciwstawić się komunizmowi. Strach schodził na dalszy plan - wspominał duchowny.
Skierował też do obecnych słowa zachęty do pracy na rzecz dobra wspólnego.
- Róbcie wszystko, żeby Polska, Ojczyzna nasza, jednoczyła się coraz bardziej mimo trudności i przeszkód - wskazał laureat, życząc wszystkim Polakom nadziei i odwagi.
Drogowskaz dla młodych
Z wnioskiem o uhonorowanie ks. abp. Tokarczuka nagrodą "Świadek Historii" wystąpił Zarząd Regionu Rzeszowskiego NSZZ "Solidarność".
- Kiedy dowiedzieliśmy się o tym, że na Podkarpaciu będzie przyznawana nagroda "Świadek Historii", nie mieliśmy wątpliwości, że pierwszą osobą, która zasługuje na ten tytuł, jest ks. abp Tokarczuk - podkreśla w rozmowie z "Naszym Dziennikiem" Wojciech Buczak, szef Zarządu Regionu Rzeszowskiego NSZZ "Solidarność".
Jak zaznacza, hierarcha zasługuje na taki honor nie tylko w skali regionu czy Polski, ale także w skali Europy, zwłaszcza Wschodniej.
- To nie tylko autentyczny świadek historii, ale także człowiek, który tworzył i zapisywał najpiękniejsze karty współczesnych dziejów Polski. Ksiądz arcybiskup Tokarczuk jest jedną z postaci obok bł. Jana Pawła II, bł. ks. Popiełuszki, Prymasa Wyszyńskiego, którym zawdzięczamy to, że dzisiaj żyjemy w wolnej Polsce, że możemy się cieszyć wieloma swobodami. Obyśmy tylko potrafili z nich mądrze korzystać - akcentuje Wojciech Buczak.
Nagroda "Świadek Historii" to także wyraz podziękowania dla księdza arcybiskupa za jego działalność edukacyjną i historyczną. Jak podkreśla Ewa Leniart, dyrektor Oddziału IPN w Rzeszowie, która wspólnie z przewodniczącym Buczakiem wręczała wyróżnienie, edukować można na wiele sposobów, także poprzez świadectwo własnego życia, poprzez posługę kapłańską, czego laureat jest najlepszym przykładem.
- Jako wyjątkowa postać jest niewątpliwie autorytetem, drogowskazem dla młodych pokoleń, w jaki sposób można zachować wierność prawdzie, wierność swoim ideałom w czasach niezwykle trudnych i wobec okrutnych totalitaryzmów, bo ksiądz arcybiskup w swoim życiu zetknął się przecież zarówno z faszyzmem, jak i komunizmem. W tej swojej walce pozostał niezłomny i wierny prawdzie, na której budował całe swoje życie - zauważa Ewa Leniart.
Tytuł "Świadek Historii" ma za zadanie przywrócić szacunek dla narodowej przeszłości, chronić wartości, dzięki którym jako Naród przetrwaliśmy mimo wielu lat zniewolenia. Nagroda przyznawana przez kolegium składające się z laureatów nagrody "Kustosz Pamięci Narodowej", któremu przewodniczy prezes IPN, może być wręczana osobom fizycznym i prawnym, jednostkom organizacyjnym, które przypominając o wydarzeniach z najnowszej historii Polski, wspomagają działalność edukacyjną IPN.
Mariusz Kamieniecki, Przemyśl