Wielka ucieczka Vakoča
Poniedziałek, 4 sierpnia 2014 (18:25)Czech Petr Vakoč wygrał dziś w Warszawie drugi etap Tour de Pologne i został nowym liderem naszego narodowego wyścigu kolarskiego. Najlepszy z reprezentantów Polski Grzegorz Stępniak zajął 14. miejsce.
Tour de Pologne rozpoczął się w niedzielę porywającym etapem z Gdańska do Bydgoszczy. Tego dnia kolarze musieli walczyć nie tylko ze sobą, ale także wielkim upałem, nagłym ochłodzeniem, potężnymi opadami deszczu, gradem i wichurami. Momentami było ekstremalnie, ale cały czas pięknie. Dziś na próbie z Torunia do Warszawy, liczącej tak jak pierwszy etap 226 kilometrów, podobnych atrakcji zabrakło, ale nie znaczy to, że na trasie nic ciekawego i dramatycznego się nie działo. Przeciwnie, a prawdziwym bohaterem zmagań okazał się Petr Vakoč. Czech z grupy Omega Pharma-Quick Step zaatakował tuż po starcie.
Dołączyli do niego dwaj Polacy, Bartłomiej Matysiak i Przemysław Kasperkiewicz z CCC Polsat Polkowice, i w trójkę ruszyli przed siebie. Peleton pozwolił śmiałkom na ucieczkę, będąc pewnym, że prędzaj czy później i tak ich „wchłonie”. Trójka liderów w pewnym momencie wypracowała sobie siedmiominutową przewagę nad konkurentami, ale niczego to nie rozstrzygało. Vakoč wygrał dwie lotne premie i ani na moment nie stracił wiary w to, że może dowieźć prowadzenie do mety. Obaj Polacy takich nadziei nie mieli i gdy Czech przyspieszył, zostali z tyłu. Tymczasem bohater dzisiejszej próby cały czas jechał rewelacyjnym tempem. Gdy na 14 kilometrów przed metą rozpoczął rundę ulicami Warszawy, wyprzedzał peleton o dwie minuty i 40 sekund. Sporo, a że ani myślał odpuszczać, jego ewentualne zwycięstwo nabierało coraz bardziej realnych kształtów.
I fantastycznie dysponowany Vakoč nie oddał prowadzenia aż do końca, owacyjnie pozdrawiany przez kibiców naciskał mocno na pedały aż do ostatnich metrów, odnosząc naprawdę kapitalny sukces. Rzadko się bowiem zdarza, by tak długa ucieczka, praktycznie od startu do mety, zakończyła się w ten sposób. Peleton minął metę 21 sekund za kolarzem Omega Pharma-Quick-Step, a najszybciej z grupy finiszował Michael Matthews z Orica GreenEDGE. Trzecie miejsce zajął Belg Boris Vallee, a piąte dotychczasowy lider, Białorusin Jauheni Hutarowicz. Dotychczasowy, bo Vakoč swym zwycięstwem zapewnił sobie także awans na pierwsze miejsce w klasyfikacji generalnej. Ma 27 sekund przewagi nad Hutarowiczem i 31 nad Rosjaninem Romanem Maikinem.
Najlepszy z Polaków Grzegorz Stępniak (CCC) uplasował się dziś na 14. pozycji. 18. był Kamil Zieliński (reprezentacja), a 27. Rafał Majka (Tinkoff-Saxo). W klasyfikacji generalnej Stępniak jest 11., Majka 19., obaj ze stratą 37 sekund do lidera. To oczywiście nic nie znaczy, bo wyścig rozstrzygnie się w górach, gdzie Majka jest niesamowicie mocny. Jutro kolarzy czeka kolejny płaski etap z Kielc do Rzeszowa (206 km).
Piotr Skrobisz