• Czwartek, 19 marca 2026

    imieniny: Józefa, Bogdana

Dramat ludności Strefy Gazy

Sobota, 2 sierpnia 2014 (20:11)

Zerwanie zawieszenia broni w Strefie Gazy przez Izrael, po uprowadzeniu przez Hamas izraelskiego żołnierza, na nowo wzbudziło obawy o los ludności cywilnej.

Już wcześniej łaciński patriarcha Jerozolimy Fouad Twal zwracał uwagę, że żaden rozejm na nic się nie przyda, jeśli Gaza pozostanie zamkniętym więzieniem. W obracanym stopniowo w gruzy mieście koczuje 450 tys. uchodźców. Na skutki tego zamknięcia nie trzeba będzie długo czekać. Oprócz ostrzału i bombardowań cywilnej ludności grozi głód i epidemie – podaje Radio Watykańskie.

Rozwiązaniem tej sytuacji powinno być trwałe zawieszenie broni, które byłoby pierwszym krokiem ku pokojowi. Takiego zdania jest kard. Óscar Rodríguez Maradiaga. Przewodniczący Caritas Internationalis zaznacza, że wojna puszcza z dymem nie tylko Gazę, ale również nadzieje na pokój w przyszłości. A tymczasem zamiast pokazu siły potrzebne byłyby kompleksowe negocjacje regionalne. Ale do tego, zdaniem honduraskiego purpurata, trzeba zaprzestania wzajemnych oskarżeń, „odłożenia broni i wzięcia do ręki lornetki”, by zobaczyć, że „większość ofiar to ludzie niewinni”. Dlatego przewodniczący Caritas Internationalis wzywa do położenia kresu blokadzie miasta i dania jego mieszkańcom szansy na godne życie.

Warto dodać, że o zaprzestanie działań wojennych w Strefie Gazy i odblokowanie miasta dla pomocy humanitarnej zaapelowali też chrześcijańscy zwierzchnicy w Jerozolimie. Patriarchowie i biskupi różnych Kościołów przypominają koszmar, jakiego doświadcza palestyńska ludność cywilna, zwłaszcza ranni w przepełnionych szpitalach, jak i strach, w którym żyją izraelskie rodziny narażone na ostrzał Hamasu. Nawołują zatem do natychmiastowego przerwania walk i podjęcia negocjacji.

Dotychczas w walkach w Strefie Gazy zginęło co najmniej 296 palestyńskich dzieci. Wszystkie są ofiarami ataków wojska izraelskiego skierowanych przeciwko radykałom z ugrupowania Hamas – poinformował Fundusz Narodów Zjednoczonych Pomocy Dzieciom (UNICEF). Wskutek bombardowań i ostrzałów izraelskich od 8 lipca do 2 sierpnia w Strefie Gazy zginęło 187 palestyńskich chłopców i 109 dziewczynek, przy czym co najmniej 203 dzieci nie skończyło 12 lat – sprecyzowała organizacja.

Małoletni stanowią ok. 30 proc. cywilnych ofiar śmiertelnych – podał UNICEF, zastrzegając, że dysponuje jedynie danymi szacunkowymi. Od początku izraelskiej ofensywy w Strefie Gazy śmierć poniosło ponad 1600 Palestyńczyków, w większości cywilów.

MPA