Kubica na razie 9.
Czwartek, 31 lipca 2014 (21:17)Robert Kubica (ford fiesta wrc) zajmuje dziewiąte miejsce po pierwszym dniu Rajdu Finlandii. Prowadzi reprezentant gospodarzy Jari-Matti Latvala (vw polo wrc).
Jeden z najciekawszych i najbardziej prestiżowych rajdów w kalendarzu rozpoczął się od... problemów. Mocno padający deszcz zamienił bowiem trasy w grzęzawisko, na którym ciężko było się poruszać i utrzymać. Pierwszy odcinek specjalny najlepiej pokonał Latvala, co akurat nikogo nie zdziwiło. W tej imprezie rzadko triumfowali kierowcy spoza Skandynawii, w zasadzie ich sukcesy można policzyć na palcach.
Kubica zaczął spokojnie, by nie rzec - asekuracyjnie. Widać było, że bardziej skupia się na dojechaniu do mety niż na uzyskaniu rewelacyjnych czasów (na tej próbie był 10.). Trudno mu się było też dziwić, bo w tym roku zanotował już wystarczającą ilość wycieczek poza drogę. Taktyki nie zmienił do końca dnia. - Nie ryzykowaliśmy – przyznał. Drugi oes ponownie padł łupem Latvali. Fin doskonale radził sobie w trudnych warunkach, jechał wyśmienicie, powiększając przewagę nad konkurentami. Kubica uzyskał dziewiąty wynik. - Skupialiśmy się na tym, by jechać pewnie, nie za szybko i nie za wolno – podkreślił.
Na trzecim odcinku błysnęli obaj kierowcy Volkswagena: Latvala znów był niesamowicie szybki, ale identyczny czas co Fin uzyskał jego kolega z zespołu, Francuz Sebastien Ogier. Kubica wykręcił 10. czas. - Nie było łatwo, ale jestem zadowolony – przyznał. Ostatnia dzisiejsza próba liczyła zaledwie 2,2 kilometra i biegła po asfalcie, czyli stanowiła dobrą okazję do poprawienie się dla Kubicy. Polak jednak swej taktyki nie zmienił, ponownie nie zaryzykował i na mecie uzyskał 10. wynik. Najszybszy tym razem okazał się Ogier przed Latvalą. W klasyfikacji generalnej Fin ma 4,5 sekundy przewagi nad Francuzem, dziewiąty Kubica traci do niego 52,1 sekundy. - Rajd jest długi, będzie okazja, by przyspieszyć – powiedział.
Piotr Skrobisz