Świadek wiary XX wieku
Czwartek, 31 lipca 2014 (11:49)31 lipca przypada setna rocznica urodzin świętej pamięci księdza kardynała Ignacego Jeża. Był on pierwszym po biskupie Reinbernie pasterzem w dziejach diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej. Uczestnik Soboru Watykańskiego II. Zawsze wierny Ewangelii, gorliwie służył Bogu, Kościołowi, Ojczyźnie i człowiekowi.
Ignacy Jeż urodził się 31 lipca 1914 roku w Radomyślu Wielkim k. Mielca w diecezji tarnowskiej. Dzień później wybuchła I wojna światowa. Z Radomyśla cała rodzina została ewakuowana na Morawy, do węgierskiego Hradiszcza. Po jej zakończeniu, w roku 1918, przeniosła się do Ostrowa Wielkopolskiego, a cztery lata później – na Śląsk.
W katowickim Gimnazjum Państwowym im. Adama Mickiewicza 31 maja 1932 roku Ignacy Jeż uzyskał maturę. „Nie wszystko mi tam poszło za dobrze – wspominał – ale byłem dumny z celującej oceny z greki. Pomogła mi systematyczna praca. Między innymi przetłumaczyłem »Iliadę« i »Odyseję«”.
Jako gimnazjalista należał do harcerstwa i Sodalicji Mariańskiej. Po maturze 18-letni Ignacy Jeż wstąpił do śląskiego seminarium duchownego mieszczącego się w Krakowie. Równocześnie rozpoczął studia filozofii i teologii na Wydziale Teologicznym Uniwersytetu Jagiellońskiego. 13 lipca 1937 roku obronił magisterium z historii Kościoła.
Święcenia kapłańskie otrzymał w katowickiej prokatedrze Świętych Apostołów Piotra i Pawła 20 czerwca 1937 roku z rąk biskupa śląskiego Stanisława Adamskiego. Jako neoprezbiter pracę duszpasterską rozpoczął w parafii Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Hajdukach Wielkich pod Katowicami, w której był wikariuszem przez pięć lat. Równocześnie w latach 1938-1939 był kapelanem hufca męskiego Związku Harcerstwa Polskiego, którego siedziba mieściła się w sąsiednich Świętochłowicach.
W sierpniu 1942 roku 28-letni ksiądz Ignacy Jeż został aresztowany przez gestapo. Do obozu koncentracyjnego w Dachau trafił 7 października 1942 roku – w święto Matki Bożej Różańcowej. Był to jeden z największych hitlerowskich obozów zagłady, który nazywano „Vernichtungslager” – obóz na wyniszczenie ludzi. Ksiądz Jeż otrzymał numer obozowy 37196, wypisany na białej taśmie, i czerwony trójkąt z literą „P”, na określenie więźnia politycznego – Polaka.
W styczniu 1943 roku w obozie wybuchła epidemia tyfusu brzusznego, a pod koniec wojny tyfusu plamistego, zginęło wielu polskich kapłanów. „Pan Bóg po raz drugi darował mi życie – wspominał często – przeszedłem jeden i drugi tyfus. Wyszedłem z tego obozu cały i zdrowy, i do dziś żyję. Tylko Bożej Opatrzności zawdzięczam to darowane życie”.
W obozie przebywał do 29 kwietnia 1945 roku – dnia wyzwolenia przez armię amerykańską. Po wyjściu z obozu trafił do koszar lotniczych koło Stuttgartu, gdzie przez rok kierował ośrodkiem pracy duszpasterskiej w obozie dla około pięciu tysięcy Polaków. Szybko zorganizował kaplicę i jako kapelan otoczył opieką Polaków czekających na powrót do kraju lub też wyjazd na Zachód.
Do Polski powrócił w połowie maja 1946 roku. Od listopada 1946 roku był katechetą w Katolickim Gimnazjum im. św. Jacka w Katowicach, które w roku 1960 przekształcono w niższe seminarium duchowne. Z tą placówką ksiądz Ignacy Jeż – pełniąc obowiązki rektora – był związany do roku 1960.
13 maja 1960 roku w Warszawie Prymas Polski Stefan kardynał Wyszyński oznajmił 46-letniemu Księdzu Ignacemu Jeżowi, że Ojciec Święty Jan XXIII w dniu 20 kwietnia 1960 roku mianował go biskupem pomocniczym w Gnieźnie, z oddelegowaniem do administratury apostolskiej w Gorzowie Wielkopolskim. W niedzielę, 5 czerwca 1960 roku, w gorzowskiej katedrze Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny biskup nominat Ignacy Jeż otrzymał sakrę biskupią z rąk Prymasa Polski Stefana kardynała Wyszyńskiego. Współkonsekratorami byli ks. bp Bolesław Kominek i ks. bp Wilhelm Pluta. Został mianowany biskupem pomocniczym w Gorzowie Wielkopolskim.
Biskup Ignacy Jeż w swoim herbie umieścił literę „M” i symbol słońca, bo przecież 13 maja to dzień Matki Bożej Fatimskiej. Zawołanie biskupiej posługi stanowiły słowa „Veni ignem mittere” – Przyszedłem ogień rzucić. Biskup Ignacy Jeż często mówił: „Aby ten ogień płonął i aby go nie zagasiły, nie nadwątliły żadne trudności i zawieruchy”.
28 czerwca 1972 roku Ojciec Święty Paweł VI historyczną bullą „Episcoporum Poloniae coteus” erygował nową diecezję koszalińsko-kołobrzeską. Pierwszym biskupem ordynariuszem nowej diecezji został biskup Ignacy Jeż. Przystąpił z ogromną energią do pracy w nowej diecezji obejmującej teren blisko dwudziestu tysięcy kilometrów kwadratowych. Erygował około 100 nowych parafii. Wybudowano wiele nowych kościołów, wyremontowano i wykonano prace konserwatorskie w starych zabytkowych świątyniach. Doprowadził do budowy Wyższego Seminarium Duchownego w Koszalinie.
Szczególną troską biskupa Ignacego Jeża było przywrócenie kultu maryjnego na Górze Chełmskiej pod Koszalinem. 14 kwietnia 1991 roku, na budowie nowej kaplicy, uroczyście poświęcił i wmurował kamień węgielny pochodzący z Groty Zwiastowania NMP w Nazarecie. W sobotę, 1 czerwca 1991 roku, na szczyt Góry Chełmskiej przybył Ojciec Święty Jan Paweł II i dokonał uroczystego poświęcenia sanktuarium Matki Bożej Trzykroć Przedziwnej. Wizyta papieska ukoronowała blisko dwudziestoletni okres pasterzowania biskupa Ignacego Jeża w diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej. 1 lutego 1992 roku Ojciec Święty przyjął rezygnację z obowiązków ordynariusza, którą biskup Ignacy Jeż złożył 1 sierpnia 1989 roku, po ukończeniu 75 lat.
Był bliskim przyjacielem świętego Jana Pawła II, który w swojej książce „Wstańcie, chodźmy!” napisał, że Ignacy Jeż był jednym z biskupów, z którym łączyły go szczególne więzy przyjaźni. „Ta przyjaźń – jak często za życia wspominał biskup Ignacy Jeż – to najpiękniejsza karta kapłańskiej drogi mego życia”.
W ramach Konferencji Episkopatu Polski wieloletni członek i przewodniczący Komisji ds. Środków Społecznego Przekazu. Wieloletni przewodniczący Komitetu Księży Polskich b. Więźniów Obozów Koncentracyjnych oraz protektor Ruchu Szensztackiego w Polsce.
Zmarł nagle – w wieku 93 lat – w Rzymie 16 października 2007 roku.
Przybył do Wiecznego Miasta ze śląską pielgrzymką z archidiecezji katowickiej z okazji 750. rocznicy śmierci św. Jacka Odrowąża. Następnego dnia po śmierci – 17 października 2007 roku – podczas audiencji generalnej Ojciec Święty Benedykt XVI, ogłaszając kardynałów elektorów, powiedział, że pragnął do purpury kardynalskiej wynieść także zasłużonego hierarchę, sędziwego biskupa Ignacego Jeża z diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej w Polsce.
W wigilię uroczystości Chrystusa Króla Wszechświata – w sobotę, 24 listopada 2007 roku – na zwołanym w Watykanie konsystorzu Papież Benedykt XVI w Bazylice św. Piotra wręczył 23 nowym kardynałom insygnia ich godności. Na początku homilii Ojciec Święty przypomniał, że w tym dniu pragnął włączyć do Kolegium Kardynalskiego także księdza biskupa Ignacego Jeża, „[…] którego Bóg wszelkiej łaski powołał do siebie na chwilę przed nominacją, ażeby dać Mu całkiem inną koronę – koronę wiecznej chwały w Chrystusie”.
Świętej pamięci ksiądz kardynał Ignacy Jeż 23 października 2007 roku został pochowany w krypcie biskupiej w podziemiach bazyliki konkatedralnej Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Kołobrzegu. Ordynariusz koszalińsko-kołobrzeski ks. bp Edward Dajczak w czasie uroczystości pogrzebowych powiedział: „Dzisiaj wszyscy razem mówimy Mu nasze wielkie »Dziękuję«. Uwielbiajmy Boga za wszystko, co się stało pięknego. Za Jego długie życie, za otwarte ramiona i serce. Za wszystko!”.
W czerwcu 2007 roku prezydent Rzeczypospolitej Polskiej prof. Lech Kaczyński, z okazji pięknego jubileuszu 70-lecia kapłaństwa, nadał biskupowi Ignacemu Jeżowi Krzyż Wielki Orderu Odrodzenia Polski „za wybitne zasługi na rzecz przemian demokratycznych w Polsce i za zaangażowanie na rzecz współpracy polsko-niemieckiej”.
W czerwcu 2005 roku otrzymał z rąk ambasadora Niemiec w Polsce Reinharda Schweppego Wielki Krzyż Zasługi Republiki Federalnej Niemiec. Tym najwyższym odznaczeniem, przyznawanym cudzoziemcom, prezydent Horst Kohler uhonorował biskupa za wieloletnią działalność na rzecz pojednania polsko-niemieckiego. W liście gratulacyjnym przewodniczący Konferencji Biskupów Niemiec ks. kard. Karl Lehmann nazwał biskupa Ignacego Jeża świadkiem wiary XX wieku.
Jerzy Walczak