Alternatywa dla rządów PO - PSL
Niedziela, 2 września 2012 (17:28)Nowa organizacja finansów publicznych, 10-letni program walki z bezrobociem, reforma oświaty - to tylko niektóre propozycje przedstawione przez Jarosława Kaczyńskiego, prezesa Prawa i Sprawiedliwości.
Szef największej partii opozycyjnej w kraju wskazał, że rząd Donalda Tuska (PO) nie rozwiązuje problemów Polski. Kaczyński wyjaśnił, iż w kraju istnieje wiele poważnych problemów, które wymagają natychmiastowych działań. Wymienił m.in.: problem demograficzny, brak pracy i polityki prorodzinnej. Ponadto zauważył, że są złe perspektywy, jeśli chodzi o emerytury, a także fatalny stan służby zdrowia, oświaty. Prezes PiS wymienił także brak dobrej polityki wobec wsi, obniżenie poziomu bezpieczeństwa Polaków oraz lekceważenie nadużyć i korupcji.
Kaczyński podkreślił, że „naprawianie” polskiej sytuacji należy zacząć od stworzenia na nowo finansów publicznych i zmienić system podatkowy.
- Proponujemy nową ustawę, która połączy PIT i CIT w jednej ustawie, i nową ustawę o VAT – wyjaśnił. Zaznaczył, iż jeśli chodzi o ustawę dotyczącą podatku od dochodów, to przede wszystkim ma być zmniejszone zasadniczo ryzyko interpretacyjne, deklaracje podatkowe mają być bardzo uproszczone, mają być precyzyjnie określone te koszty pracy, które można odliczyć od dochodu.
- Wreszcie to, co najważniejsze - to ma być ustawa proinwestycyjna, czyli krótko mówiąc to, co przedsiębiorstwo inwestuje, nie jest opodatkowane - zaznaczył.
Jeśli chodzi o VAT - stwierdził Kaczyński - to Prawo i Sprawiedliwość chce zatrzymać jego wzrost, który dziś jest planowany nawet do 25 proc.
- Ale jednocześnie rejestracji podatkowej mają podlegać wszystkie podmioty, prowadzące w Polsce działalność gospodarczą – powiedział szef PiS.
Kolejnym punktem planu ma być przejściowe wprowadzenie podatku obrotowego dla banków i wielkich sieci handlowych, które - jego zdaniem - różnymi metodami nie wykazują dochodów i w związku z tym nie płacą podatku dochodowego.
Kaczyński zaproponował także 10-letni plan walki z bezrobociem; podkreślił, że to propozycja neutralna dla budżetu. Dzięki elementom planu - od fundowania stypendiów po zwolnienia podatkowe i dopłaty dla przedsiębiorstw, działających na wskazanych obszarach - powinno powstać 1,2 mln nowych miejsc pracy. Plan objąłby przede wszystkim miasta poniżej 50 tys. mieszkańców, tereny wiejskie i gminy "zdegradowane ekonomicznie". Podkreślił, że lista takich obszarów powinna być corocznie weryfikowana przez rząd.
Szef PiS przedstawił pomysł na wspieranie budownictwa mieszkaniowego. Zaproponował powołanie specjalnych kas mieszkaniowych, gdzie można by odkładać przez dłuższy okres niewielkie sumy, by w końcu zyskać państwową premię. Te środki, według Kaczyńskiego, zostałyby uzupełnione przez możliwość zaciągania kredytów na cele mieszkaniowe w specjalnym funduszu z udziałem państwa.
Reforma oświaty polegałaby na tym, że dzieci rozpoczynałyby naukę od 7. roku życia. PiS chce także powrotu do 8-letniej szkoły podstawowej oraz 4-letniego liceum oraz odbudowy szkolnictwa zawodowego i rezygnacji z systemu testowego przy maturach.
W zakresie służby zdrowia PiS proponuje - jak mówił Kaczyński - likwidację NFZ i "przejście na finansowanie budżetowe".
Jeśli chodzi o kulturę, partia postuluje m.in. powrót do polityki kulturalnej, która "będzie zachowywała dotychczasowy dorobek instytucjonalny" oraz takiej, która będzie promowała dziedzictwo narodowe "w najlepszym tego słowa znaczeniu". Prezes PiS zapowiedział też, że w zakresie rolnictwa jego partia będzie walczyła o równe dopłaty dla polskich rolników; opowiada się także za budową spółdzielni rolniczych.
Lider PiS postuluje również zaostrzenie kar m.in. za przestępstwa przeciwko życiu i zdrowiu oraz korupcję i różnego rodzaju nadużycia, "choćby jak te w Amber Gold". Opozycja chce także wprowadzenia konfiskaty mienia przestępców.
- To w gruncie rzeczy niezwykle skuteczna kara, jeśli chodzi o walkę z przestępstwami gospodarczymi, a te przestępstwa gospodarcze - nie bez udziału wsparcia także ludzi w rządzącej partii, to wszyscy widzieliśmy ten samolot ciągnięty na sznurze. Sądzę, że to zdjęcie przejdzie do historii Polski, będzie w jakiejś mierze symbolem tych rządów, które mamy dziś - otóż te nadużycia naprawdę straszliwie obciążają polską gospodarkę - ocenił.
Kaczyński podkreślił w niedzielę, że - aby wprowadzić przepisy o konfiskacie mienia - potrzebne są zmiany w Konstytucji i PiS je zaproponuje.
IK, PAP