Ku pamięci Prymasa Tysiąclecia
Środa, 30 lipca 2014 (11:36)Obchody 90. rocznicy święceń kapłańskich Stefana Wyszyńskiego odbędą się 2 sierpnia w Zuzeli – miejscu urodzenia Prymasa Polski. Wierni będą się modlić m.in. w intencji rychłej beatyfikacji Prymasa Tysiąclecia.
Mszy św. dziękczynnej będzie przewodniczył ks. kard. Gerhard Müller, prefekt Kongregacji Nauki Wiary, a homilię wygłosi ks. kard. Kazimierz Nycz, metropolita warszawski. Podczas uroczystej Eucharystii zostanie poświęconych 12 witraży symbolicznie upamiętniających „Drogę życia Prymasa Tysiąclecia z Zuzeli do Warszawy ku świętości” – podaje Katolicka Agencja Informacyjna (KAI).
„Czuję się wielkim dłużnikiem wobec ziemi, której chleb jadłem od dzieciństwa, i wobec wszystkich, wśród których żyłem” – pisał Sługa Boży ks. kard. Stefan Wyszyński. Słowa te przypomniał w specjalnym komunikacie ks. bp Tadeusz Bronakowski, wikariusz generalny diecezji łomżyńskiej.
Do udziału w rocznicowej uroczystości zaprasza też proboszcz parafii w Zuzeli ks. Jerzy Krysztopa. „Niech potrzebą każdego serca stanie się lepsze poznanie Osoby i nauczania Świętego Kapłana i Wielkiego Polaka, któremu tyle zawdzięcza Kościół w Polsce i nasza Ojczyzna” – napisał w zaproszeniu ks. Krysztopa.
Stefan Wyszyński urodził się 3 sierpnia 1901 r. w miejscowości Zuzela nad Bugiem. Po ukończeniu gimnazjum w Warszawie i Łomży wstąpił do Seminarium Duchownego we Włocławku, gdzie 3 sierpnia 1924 roku został wyświęcony na kapłana. Po czterech latach studiów na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim na Wydziale Prawa Kanonicznego i Nauk Społecznych uzyskał stopień doktora.
Podczas II wojny światowej jako znany profesor był poszukiwany przez Niemców. Ukrywał się m.in. we Wrociszewie i w założonym przez Matkę Elżbietę Czacką zakładzie dla ociemniałych w Laskach pod Warszawą.
W okresie Powstania Warszawskiego – informuje KAI – ks. Wyszyński pełnił obowiązki kapelana grupy „Kampinos” AK. Po zakończeniu działań wojennych wrócił do Włocławka i zaczął organizować seminarium duchowne zniszczone w czasie wojny. W 1945 r. został jego rektorem.
W 1946 r. Papież Pius XII mianował ks. prof. Wyszyńskiego biskupem, ordynariuszem lubelskim. 22 października 1948 r. ks. bp Wyszyński został mianowany arcybiskupem Gniezna i Warszawy oraz Prymasem Polski.
W coraz bardziej narastającej konfrontacji z reżimem komunistycznym Prymas Wyszyński podjął decyzję zawarcia „Porozumienia”, które zostało podpisane 14 lutego 1950 r. przez przedstawicieli Episkopatu i władz państwowych.
12 stycznia 1953 r. ks. abp Wyszyński został kardynałem. Osiem miesięcy później, 25 września 1953 r., został aresztowany i internowany. Przebywał kolejno w Rywałdzie Królewskim koło Grudziądza, Stoczku Warmińskim, Prudniku koło Opola i Komańczy w Bieszczadach.
W ostatnim miejscu internowania napisał tekst odnowionych Ślubów Narodu, wygłoszonych następnie na Jasnej Górze 26 sierpnia 1956 r. jako Jasnogórskie Śluby Narodu. 26 października 1956 r. Prymas wrócił z internowania do Warszawy. W latach 1957-1965 prowadził Wielką Nowennę przed Jubileuszem Tysiąclecia Chrztu Polski.
W latach sześćdziesiątych Prymas Polski czynnie uczestniczył w pracach Soboru Watykańskiego II, na jego prośbę również Ojciec Święty ogłosił 21 listopada 1964 r. Maryję Matką Kościoła. W okresie rodzącej się „Solidarności” pozostawał ośrodkiem równowagi i spokoju społecznego.
Zmarł 28 maja 1981 r. w uroczystość Wniebowstąpienia Pańskiego. Na pogrzeb księdza kardynała w Warszawie 31 maja przybyły dziesiątki tysięcy ludzi. Proces beatyfikacyjny ks. kard. Wyszyńskiego na etapie diecezjalnym rozpoczął się 20 maja 1983 r., a zakończył 6 lutego 2001 r.
Jak podaje KAI, 28 maja ub. roku w Szczecinie zamknięto diecezjalny proces o domniemanym uzdrowieniu młodej osoby za przyczyną Sługi Bożego kard. Stefana Wyszyńskiego. Dokumentacja trafiła do Watykanu, gdzie zostanie zbadana w ramach toczącego się procesu beatyfikacyjnego.
Sprawa dotyczy 43-letniej dziś kobiety, która w wieku 19 lat zachorowała na raka tarczycy. 17 lutego 1988 r. wykonano w Szczecinie rozległą operację, usuwając zmiany nowotworowe oraz dotknięte przerzutami węzły chłonne. Po początkowym pozornym polepszeniu stan zdrowia pacjentki pogorszył się. Podczas pobytu w Instytucie Onkologii w Gliwicach w styczniu i marcu 1989 r. kobietę leczono jodem radioaktywnym. W gardle wytworzył się guz wielkości 5 cm, który dusił pacjentkę i zagrażał jej życiu.
14 marca 1989 r. po intensywnych modlitwach za wstawiennictwem Prymasa Tysiąclecia stwierdzono przełom. Kolejne badania, prowadzone w gliwickim Instytucie Onkologii, potwierdzały dobry stan kobiety. W ciągu 24 lat nie stwierdzono u niej remisji nowotworu i jest całkowicie zdrowa.
MPA