Dramat ukraińskich chrześcijan
Środa, 30 lipca 2014 (10:44)Jak podawał w ostatnich dniach portal NaszDziennik.pl, na Ukrainie wypuszczono na wolność kapłana katolickiego polskiego pochodzenia. Proboszcz Gorłówki ks. Wiktor Wąsowicz, uprowadzony przez rosyjskich terrorystów w połowie lipca, jest już na wolności. Obawy, że zostanie zamordowany, na szczęście się nie potwierdziły.
Jednak, jak zauważa w swoim liście otwartym Mikhajlo Panochko, zwierzchnik Kościoła Chrześcijan Wiary Ewangelicznej Ukrainy, rosyjscy terroryści prześladują również chrześcijan ewangelicznych, co ma miejsce na terenach przez nich kontrolowanych.
W swoim wstrząsającym liście pastor stwierdza: „Nikt z nas sześć miesięcy temu nie mógł nawet pomyśleć, że w dwóch województwach wschodniej Ukrainy palić się będą straszliwe płomienie wojny, która pożera tysiące ludzi, niszcząc miasta i wsie, przynosząc ból i cierpienie tak wielu serc. Bóg dobrze wie, kto rozniecił tę wojnę, a częściowo my i cały świat. Dziesiątki tysięcy uciekają z regionu, szukając schronienia w innych regionach Ukrainy, a rodziny lokalnych separatystów i terrorystów idą do Rosji, nie wiedząc, co ich tam czeka.
Poszczególne kościoły ewangeliczne znalazły się w środku konfliktu, który wpłynął na życie naszych sióstr i braci. Ze smutkiem zawiadamiam, że dwaj synowie pastora Aleksandra Pavenko, Albert i Reuben, zostali brutalnie zamordowani. Podobny los spotkał dwóch diakonów tego samego zboru, Władimira Velichko i Victora Bradarskiego. Dom Modlitwy Kościół Przemienienia pastora Pavenko został okradziony – zabrano im dosłownie wszystko. Inny nasz zbór, Nowe Życie pastora Włodzimierza Sołowjowa, pozostał nietknięty.
W innych miastach Donbasu kozacy brutalnie niszczą domy modlitwy, twierdząc, że czynią to w walce o wiarę prawosławną. W mieście Szachtarsk ograbiono dom pastora. Wszystkie dobra bandyci załadowali na samochód i odjechali. On sam został pobity. Wielu wierzących jest zmuszonych do ucieczki do innych regionów Ukrainy, gdzie przyjmują ich nasi bracia i siostry, pomagając, jak tylko można. Po tym wszystkim nastąpiła operacja wkroczenia wojsk rosyjskich, gdy okazało się, że terroryści już nie dają sobie rady samodzielnie, przegrywając z Gwardią Narodową Ukrainy.
Dziękuję Bogu za ofiarność członków naszych zborów. Oprócz pomocy niezbędnej dla przesiedleńców Kościoły całej Ukrainy zebrały pomoc humanitarną, przede wszystkim w postaci żywności, i dostarczyły ją do Donbasu. Ponadto kompletujemy już brygady budowlane, które mają wyjechać na wschód w celu zabezpieczenia i konserwacji budynków kościelnych w tych regionach.
Zwracam się do was wszystkich, drodzy bracia – wspierajcie nas modlitwą w walce z ciemnością tego świata, modląc się o pokój dla Ukrainy i poskromienie nikczemnego wroga. Niech Pan przemieni serca władców Rosji. Modlę się o Boże błogosławieństwo dla każdego z was”.
W tych trudnych chwilach dla chrześcijan różnych denominacji ważne jest, aby stawać po ich stronie we wspólnych modlitwach o pokój i poszanowanie godności ludzkiej na Ukrainie. Bezkarność Rosji i jej demoniczna, terrorystyczna działalność musi zostać wreszcie przełamana i pohamowana. W XXI wieku nie ma miejsca na kolejnego Adolfa Hitlera, który z premedytacją dąży do III wojny światowej.
Dr Tomasz M. Korczyński