• Sobota, 21 marca 2026

    imieniny: Benedykta, Filemona

Zachwyty nad Lewandowskim

Wtorek, 29 lipca 2014 (15:34)

Wystarczyły trzy mecze towarzyskie, by Robert Lewandowski zdobył serca kibiców Bayernu Monachium i uznanie kolegów, którzy wypowiadają się o nim w samych superlatywach.

Polski napastnik przygodę z mistrzem Niemiec rozpoczął na początku lipca. Od razu skupił na sobie uwagę mediów, a władze bawarskiego klubu na każdym kroku podkreślały radość z jego pozyskania. Nikt nie ukrywał nadziei związanych z transferem króla strzelców Bundesligi. Te były tak duże, że bez żalu pozwolono odejść Mario Mandzukiciowi. Chorwat w ostatnim sezonie był najlepszym „snajperem” drużyny.

Lewandowski błyskawicznie zaczął spłacać dług zaufania. Swojego debiutanckiego gola zdobył w towarzyskim meczu z MSV Duisburg, a potem zachwycił w miniony weekend podczas turnieju w Hamburgu. Najpierw w sobotę oszukał defensywą i bramkarza Borussii Moenchengladbach akcję, która porwała piłkarskie Niemcy. Faktycznie, seria zwodów i cudowny strzał lobem były tak piękne, że niektórzy kibice Bayernu postulowali, że należałoby je umieścić w muzeum.

Następnego dnia Polak zdobył dwie bramki w spotkaniu z Wolfsburgiem i wtedy już nikt nie wątpił, że z nim w składzie Bayern będzie jeszcze mocniejszy. Być może nie do zatrzymania. Media po zachodniej stronie naszej granicy rozpływały się w zachwycie nad współpracą Lewandowskiego z Franckiem Riberym. Faktycznie, obaj grali tak, jakby znali się od lat i rozumieli w ciemno. Sam Francuz nie ukrywał zresztą uznania dla napastnika reprezentacji Polski. – Aklimatyzacja w takim klubie jak Bayern trwa zwykle długo, początki nie bywają łatwe. Tymczasem Robertowi od razu idzie świetnie i wierzę, że w przyszłości będzie jeszcze lepiej – powiedział Francuz. Także inni koledzy z drużyny wychwalają byłego asa Borussii Dortmund.

– Miło się go ogląda także na treningach. Zawsze pokaże coś wyjątkowego – podkreślił David Alaba. Co najważniejsze, pod wrażeniem „Lewego” jest trener Josep Guardiola. – Jest piłkarzem kompletnym, jednym z najlepszych w świecie. Ma wszystko, czego wymaga się od wielkiego napastnika. Mogę tylko podziękować działaczom za jego sprowadzenie – przyznał Hiszpan. Ciekawe, jak będzie wyglądała gra Bayernu, gdy Guardiola będzie miał do dyspozycji wszystkich uczestników niedawnych mistrzostw świata w Brazylii. Już z nimi w składzie drużyna uda się na tournee po Stanach Zjednoczonych, a 13 sierpnia Lewandowskiego czekać będzie szczególny mecz – o Superpuchar Niemiec z Borussią Dortmund, w której barwach spędził wszystkie dotychczasowe lata w Bundeslidze. 

Piotr Skrobisz