Nowa metoda obrad synodu
Niedziela, 27 lipca 2014 (20:55)Synod Biskupów, który rozpocznie się 5 października br., będzie nie tylko krótszy od poprzednich, ale również i mniej liczny. Celem tych zmian jest większa możliwość prowadzenia szczerej i otwartej dyskusji.
Informacje na ten temat przekazał ks. kard. Lorenzo Baldisseri, sekretarz generalny Synodu Biskupów, przedstawiając w wywiadzie dla agencji CNS zasadnicze rysy wprowadzanej przez niego reformy obrad synodalnych.
W zgromadzeniu nadzwyczajnym wezmą udział przewodniczący Episkopatów, a nie ich delegaci, zwierzchnicy Kościołów wschodnich, szefowie rzymskich dykasterii, kilkunastu uczestników wyznaczonych przez Papieża, trzech przedstawicieli zakonników, kilkunastu przedstawicieli niekatolików, 30 obserwatorów, w tym kilka małżeństw – podaje Radio Watykańskie.
Uczestnicy synodu już dwa tygodnie wcześniej mają nadesłać treść swych wypowiedzi, a na ich przedstawienie w czasie obrad będą mieli zaledwie cztery minuty. W obradach najważniejsze znaczenie będzie miał raport wstępny przygotowany przez Sekretariat Synodu na podstawie dokumentu roboczego. Po pierwszym tygodniu zostanie on przeredagowany z uwzględnieniem wystąpień uczestników synodu.
Drugi tydzień będzie przeznaczony na dyskusje w grupach językowych. W odróżnieniu od poprzednich synodów nie będą one miały postaci swoistej burzy mózgów, w wyniku której przedkładano Papieżowi propozycje, lecz skoncentrują się na wspomnianym już raporcie wstępnym.
Poprawiony w ten sposób dokument będzie punktem wyjścia dla obrad kolejnego synodu, tym razem już zwyczajnego, który zbierze się w przyszłym roku i podejmie decyzje w sprawie duszpasterstwa rodzin.
MPA