• Czwartek, 19 marca 2026

    imieniny: Józefa, Bogdana

Ewakuacja ambasady

Sobota, 26 lipca 2014 (17:24)

Stany Zjednoczone ewakuowały tymczasowo personel ambasady w Trypolisie do sąsiedniej Tunezji z uwagi na intensywne walki między rywalizującymi ze sobą libijskimi milicjami.

Informację o ewakuacji podał amerykański Departament Stanu. Personel, w tym żołnierze amerykańskiej piechoty morskiej strzegący placówki, został ewakuowany drogą lądową pod osłoną myśliwców F-16 i śmigłowców Osprey – podał z kolei Pentagon, dodając, że podróż trwała pięć godzin.

W stolicy Libii w ostatnich dwóch tygodniach doszło do pogorszenia bezpieczeństwa, ponieważ walczące ze sobą milicje złożone z byłych libijskich rebeliantów prowadziły ostrzał rakietowy i artyleryjski w pobliżu siedziby ambasady USA w południowej części Trypolisu. „Najpierw musi być bezpieczeństwo. Z żalem musieliśmy zdecydować się na ten krok, ponieważ nasza ambasada leży w bezpośredniej bliskości intensywnych walk i trwającej przemocy między libijskimi frakcjami” – podała w oświadczeniu rzecznik Departamentu Stanu Marie Harf.

Z Libii swój personel wycofała także ONZ; Turcja wycofała około 700 osób swojego personelu i zawiesiła działanie ambasady w Trypolisie – powiedział w Paryżu szef amerykańskiej dyplomacji John Kerry przed rozmowami ze swoimi odpowiednikami tureckim i katarskim o sytuacji na Bliskim Wschodzie. Według rzecznik Departamentu Stanu, personel ambasady USA wróci do Trypolisu, kiedy będzie tam już bezpiecznie, a do tego momentu będzie prowadzić swoją działalność z innego miejsca w regionie i z Waszyngtonu.

Walki o kontrolę nad międzynarodowym lotniskiem w Trypolisie to najnowszy wybuch pogłębiającej się wrogości między grupami byłych rebeliantów, którzy swego czasu ramię w ramię walczyli przeciwko dyktatorowi Muammarowi Kaddafiemu.

IK, PAP