Gościnność Niemców ma granice
Piątek, 25 lipca 2014 (11:03)Od 2016 r. Niemcy planują wprowadzenie opłat za korzystanie ze wszystkich swoich dróg. Koszty nowych opłat w postaci winiet poniosą głównie obcokrajowcy, bo obywatele niemieccy otrzymają rekompensatę w postaci obniżenia podatku od samochodów.
Niemiecki rząd od 2016 r. zamierza wprowadzić opłaty za korzystanie ze wszystkich dróg na terenie tego kraju. W ocenie europosła Tomasza Poręby, wiceprzewodniczącego Komisji Transportu i Turystyki w Parlamencie Europejskim, opłaty te uderzą przede wszystkim w polskich turystów przejeżdżających przez terytorium Niemiec, a także mieszkańców regionów przygranicznych: Czech, Danii i Holandii, którzy często robią w Niemczech zakupy. Wprowadzenie opłat za poruszanie się niemieckimi drogami niekorzystnie wpłynie także na kondycję finansową małych firm (sklepów, restauracji i punktów usługowych), które w dużej mierze swoją działalność opierają na zagranicznych klientach.
Zdaniem europosła Tomasza Poręby, działania, jakie chcą zastosować Niemcy, są jawną dyskryminacją wobec obcokrajowców, m.in. polskich przedsiębiorców, którzy zostaną obciążeni dodatkowymi opłatami za przejazdy autostradami niemieckimi, podczas gdy niemieccy przedsiębiorcy będą zwolnieni z tych kosztów. – Obarczanie kosztami przede wszystkim obcokrajowców stoi w sprzeczności z jedną z podstawowych zasad funkcjonowania Wspólnoty – zasadą równego traktowania wszystkich obywateli Unii Europejskiej – podkreśla wiceprzewodniczący Komisji Transportu i Turystyki w Parlamencie Europejskim. W tej sytuacji eurodeputowany Poręba zwrócił się do Komisji Europejskiej o wyrażenie stanowiska w obliczu tej jawnej dyskryminacji. – Jakie jest stanowisko Komisji Europejskiej wobec tak ewidentnego nierównego traktowania przez Niemcy obywateli krajów UE? – pyta europarlamentarzysta Prawa i Sprawiedliwości.
Mariusz Kamieniecki