• Wtorek, 24 marca 2026

    imieniny: Marka, Katarzyny, Gabriela

Oleiste żniwa

Środa, 23 lipca 2014 (18:28)

Rzepakowe żniwa na Podkarpaciu w pełni. W ocenie rolników, rzepak jest dorodny, ale jego zbiór utrudnia pogoda.

Pogoda w kratkę sprawia, że z jednej strony rzepak na polach prędko dojrzewa i trzeba go szybko zebrać, jednak z drugiej strony grunt na polach w wyniku opadów jest podmokły, co nie ułatwia pracy rolnikom. W ostatnich dniach w niektórych rejonach Podkarpacia na metr kwadratowy spadło nawet 60 mm wody, co zmusiło rolników do przerwania zbiorów. Kiedy jednak słońce wychodzi i przyspiesza dojrzewanie rzepaku, to pola są zbyt grząskie, co uniemożliwia wjazd kombajnów. Tymczasem rzepak jest rośliną wrażliwą na termin zbiorów, podatną na samoosypywanie się nasion po osiągnięciu pełnej dojrzałości. Część rolników zastosowała w optymalnych terminach preparaty zapobiegające pękaniu łuszczyn, co ogranicza osypywanie się rzepaku, ale nie da się temu całkowicie zapobiec. Tak czy inaczej, po zastosowaniu odpowiednich zabiegów ochronnych tegoroczny rzepak jest zdrowy, dorodny i jeżeli tylko uda się go zebrać, to rolnicy nie powinni mieć być powodów na narzekań. Dodatkowo długi okres wegetacji sprawia, że rolnicy spodziewają się dobrych i wysokich plonów rzepaku. Plony są jednak dość zróżnicowane. Najczęściej to ok. 3,5 tony z ha, ale w niektórych miejscach można zebrać nawet do 4,5 tony z ha.

Niestety tak to już bywa, że ze zbiorami nie zawsze idą w parze ceny. Wysokie plony mogą mieć wpływ na cenę rzepaku w skupach i na giełdach, która nie będzie zbyt korzystna. Punkty skupu mogą też wykorzystywać urodzaj, obniżając ceny. Skup rzepaku na Podkarpaciu aktualnie prowadzi sześć firm. Ceny skupu rzepaku zaczęły się od 1250 złotych za tonę, ale w ciągu ostatniego tygodnia zdążyły spaść o ponad 100 złotych. Wiosną więksi plantatorzy, chcąc uniknąć trudnej sytuacji sprzed roku, nieco loteryjnie podpisali umowy kontraktacyjne na część swoich zbiorów, gwarantujące im ceny skupu. Inni będą sprzedawać rzepak na wolnym rynku po bieżących cenach. Według prognoz Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej, opublikowanych na początku lipca w raporcie „Rynek rzepaku”, tegoroczne zbiory rzepaku w skali kraju mogą wynieść ok. 2,4-2,5 miliona ton wobec prawie 2,7 miliona ton w roku ubiegłym.

Eksperci IERiGŻ oczekują, że przy utrzymującym się wysokim popycie na olej rzepakowy zgłaszanym przez sektor biopaliw, przerób nasion rzepaku może wynieść 2,15-2,20 miliona ton, co oznacza, że będzie on o 2-4 proc. wyższy niż w poprzednim sezonie.

Mariusz Kamieniecki