• Sobota, 21 marca 2026

    imieniny: Benedykta, Filemona

Oczy na Lewandowskiego

Wtorek, 22 lipca 2014 (19:09)

Bramka w sparingowym meczu z MSV Duisburg, wielkie pochwały ze strony szefostwa i oczekiwanie na pierwszy oficjalny (szczególny!) pojedynek – tak wyglądają początki Roberta Lewandowskiego w Bayernie Monachium.

Polak został zaprezentowany przez mistrzów Niemiec w trakcie trwania mistrzostw świata, co ze zrozumiałych powodów spotkało się z ciut mniejszą uwagą tamtejszych mediów. Wiadomo, na mundialu reprezentacja Joachima Loewa walczyła o tytuł i to na niej wszyscy się skupiali. Dziś mistrzostwa są już historią, zatem Lewandowski może gościć na czołówkach serwisów informacyjnych i gazet – i gości. Miał zadebiutować w nowych barwach już w piątek, w pierwszym meczu towarzyskim Bawarczyków, ale narzekał na lekki uraz mięśnia i trener Josep Guardiola nie chciał ryzykować. W poniedziałek króla strzelców Bundesligi nie bolało już nic, zatem mógł pojawić się w sparingowym starciu z Duisburgiem. I zrobił dokładnie to, czego wszyscy od niego oczekują: zdobył bramkę, jedyną dla swojej drużyny. Bayern zremisował 1:1. – Cieszę się, że strzeliłem gola już w pierwszym meczu w nowych barwach, ale pamiętam, że to było tylko spotkanie towarzyskie, do tego musieliśmy sobie radzić bez kilku podstawowych graczy [uczestnicy mundialu wciąż przebywają na urlopach – przyp. red.]. Aby w pełni poczuć się zawodnikiem Bayernu, potrzebuję meczu o stawkę – powiedział. Polak raz jeszcze podkreślił, że cieszy się z przeprowadzki i ma nadzieję w nowym klubie i nowym miejscu jak najszybciej się odnaleźć. – Wiadomo, że potrzeba na to trochę czasu, ale spokojnie. Do rozpoczęcia sezonu pozostało jeszcze kilka tygodni, w czasie których skupimy się wszyscy na ciężkiej pracy, by rozgrywki rozpocząć w jak najlepszym stylu – dodał. Już jednak pierwszy występ „Lewego” spotkał się z pozytywnymi komentarzami niemieckich mediów i jego szefów. Nie mógł się go nachwalić m.in. Matthias Sammer, dyrektor sportowy Bawarczyków. – Robert potwierdził, że jest wyjątkowym piłkarzem z niesamowitymi umiejętnościami – powiedział.

Pierwsze oficjalne spotkanie w nowych barwach Lewandowski rozegra 13 sierpnia. I od razu będzie to bój wyjątkowy, bo o Superpuchar Niemiec z Borussią Dortmund, w której spędził wszystkie dotychczasowe lata w Bundeslidze. Doskonale o tym wie i nie ukrywa, że przed wyjściem na boisko poczuje dodatkowe emocje. – Ale po pierwszym gwizdku sędziego sentymentów już nie będzie, bo w chwili obecnej jestem już piłkarzem Bayernu – podkreślił.

Bawarczycy w najsilniejszym składzie spotkają się 30 lipca, by wylecieć na tournée po Stanach Zjednoczonych.

Piotr Skrobisz