Kolejne obietnice Putina?
Wtorek, 22 lipca 2014 (15:40)Prezydent Władimir Putin powiedział, że Rosja użyje swoich wpływów wobec separatystów we wschodniej Ukrainie, aby umożliwić pełne śledztwo w sprawie zestrzelenia samolotu z Malezji. Zastrzegł jednak, że Zachód musi wywierać presję na Kijów, by zakończył działania wojenne.
Rosyjski prezydent wezwał również Zachód, by nie mieszał się w wewnętrzne sprawy Rosji. Stwierdził też, że potrzebne są kroki w celu wzmocnienia zdolności wojskowych w tym kraju z powodu posunięć NATO oraz by ochronić gospodarkę przed zagrożeniami zewnętrznymi.
- Jesteśmy wezwani do korzystania z naszych wpływów z separatystami w południowo-wschodniej części Ukrainy. Zrobimy oczywiście wszystko, co w naszej mocy – powiedział Putin na początku spotkania z szefami obrony i bezpieczeństwa.
Prezydent Rosji powiedział także, że jego kraj musi wzmocnić swoje zdolności militarne wobec bezprecedensowego wzrostu aktywności sił zbrojnych USA i NATO w Europie Wschodniej przy granicach z Rosją. Zaznaczył, że w tej sytuacji niezmiernie ważne dla Rosji jest w pełni i na czas zrealizować zadanie zwiększenia swych zdolności obronnych. – Moskwa dobrze widzi, że grupa wojsk NATO w Europie Wschodniej jest demonstracyjnie wzmacniana – powiedział prezydent Rosji.
DC, Reuters