Zwycięstwo przez Maryję
Niedziela, 20 lipca 2014 (16:25)Z Krystyną Mędralą z Warszawy, pielgrzymującą z Rodziną Radia Maryja na Jasną Górę, rozmawia Izabela Kozłowska
Za nami 23. Pielgrzymka Rodziny Radia Maryja na Jasną Górę. Który raz uczestniczyła Pani w tym wydarzeniu?
– Z Rodziną Radia Maryja przyjechałam po raz piąty, może szósty. Nie liczy się dla mnie, ile razy, lecz to, że mogę tu być razem z tak ogromną grupą wiernych. To dla mnie bardzo ważne. Od lat jestem wierną słuchaczką Radia Maryja. Utożsamiam się z tą rozgłośnią, bo w niej jest wszystko, czego potrzebuję.
Czym dla Pani jest pielgrzymowanie z Radiem Maryja?
– Po każdej z pielgrzymek czuję się umocniona. One sprawiają, że jestem ubogacona i napełniona nadzieją, że wbrew temu, co mówią media głównego nurtu, Kościół w Polsce jest silny. Pielgrzymka Rodziny Radia Maryja na Jasną Górę pozwala zaczerpnąć radości i mocy Ducha Świętego.
W tym roku Rodzina Radia Maryja w sposób szczególny dziękowała za kanonizację św. Jana Pawła II.
– Nie wyobrażam sobie, abyśmy spotkali się tu i nie dziękowali za to wielkie wydarzenie, jakim była kanonizacja naszego umiłowanego Ojca Świętego. Naszego wielkiego rodaka, który dał nam najwspanialszy przykład, jak żyć i wzrastać do świętości. Jesteśmy u stóp Królowej Polski, tak bliskiej sercu św. Jana Pawła II. Tu w tym ważnym miejscu musimy wyrażać naszą wdzięczność dla człowieka, który odnowił oblicze naszej ziemi. Jednak na dziękczynieniu nie możemy poprzestać. Musimy realizować to, czego uczył nas święty Papież.
Święty Jan Paweł II dał nam solidne podwaliny i wymagał od nas systematycznej pracy. Rodzina Radia Maryja ma potencjał, który musi procentować. Nasze Radio było bliskie sercu św. Jana Pawła II i dlatego my musimy dziękować Panu Bogu za dar tego wielkiego człowieka. A za przyczyną św. Jana Pawła II powinniśmy prosić i przepraszać za grzechy.
Jakie przesłanie płynie z kolejnej pielgrzymki Rodziny Radia Maryja do Matki Bożej Jasnogórskiej?
– Przede wszystkim byśmy się nie lękali. Musimy trwać wiernie przy Panu Bogu i tylko Jemu służyć. Jednocześnie musimy całym naszym życiem i sercem przylgnąć do Matki Bożej. Przez Nią idzie nasze zwycięstwo i to silne przesłanie, jakie płynie stąd. Naszą służbę dla Pana Boga wypełniajmy poprzez realizowanie codziennych obowiązków i pracy także na rzecz Ojczyzny. Mimo że trzeba płacić za to wysoką cenę, wierność Bogu zawsze jest takim radosnym trudem, za który otrzymujemy największą nagrodę.
Dziękuję za rozmowę.
Izabela Kozłowska; współpraca Jan Puchalski, Jasna Góra