Merkel krytykuje Rosję
Piątek, 18 lipca 2014 (14:53)Kanclerz Niemiec Angela Merkel powiedziała, że bardzo wiele poszlak wskazuje na zestrzelenie malezyjskiego samolotu. Skrytykowała politykę Rosji wobec Ukrainy, ale zastrzegła, że nie istnieje alternatywa dla dialogu z Władimirem Putinem.
Na spotkaniu z dziennikarzami w Berlinie Merkel powiedziała, że widzi „bardzo, bardzo dużo poszlak” wskazujących na zestrzelenie malezyjskiego samolotu. Zastrzegła, że przed wydaniem „ostatecznego wyroku” konieczne jest zbadanie wszystkich okoliczności katastrofy.
– Nie widzę innej drogi niż zabieganie o dialog także z rosyjskim prezydentem i ciągłe sygnalizowanie, że pragniemy rozsądnego partnerstwa w średniej i długiej perspektywie – podkreśliła Merkel, dodając, że obecnie cieniem na partnerstwie z Rosją kładą się „poważne różnice zdań, które trzeba przezwyciężyć”.
Kanclerz zaapelowała o zawieszenia broni na wschodzie Ukrainy, aby niezależni śledczy mieli dostęp do miejsca katastrofy malezyjskiego samolotu i mogli zbadać jego wrak. – Musimy najszybciej, jak to tylko możliwe, wszcząć niezależne śledztwo. Jednak aby tak się stało, potrzebujemy zawieszenia broni i musimy doprowadzić do pociągnięcia do odpowiedzialności osób winnych (zestrzelenia samolotu) – powiedziała Merkel i dodała: – Jest wiele przesłanek, że samolot został zestrzelony, dlatego musimy całą sprawę traktować bardzo poważnie.
Jak zaznaczyła, prorosyjscy separatyści na wschodzie Ukrainy są dobrze uzbrojeni i niektóre rodzaje ich broni najwyraźniej napływają przez granicę z Rosji. Jej zdaniem, to Rosja jest odpowiedzialna za zapewnienie, by proces pokojowy na Ukrainie przebiegał szybciej.
Szefowa niemieckiego rządu podkreśliła, że USA pozostają, pomimo skandalu podsłuchowego, najważniejszym sojusznikiem Niemiec. – Z Rosją pracowaliśmy przez wiele lat nad zbliżeniem. Teraz musimy przyjąć do wiadomości, że w minionych miesiącach w związku z aneksją Krymu i wydarzeniami na wschodzie Ukrainy powstało wielkie napięcie, co spowodowało konieczność sankcji – mówiła Merkel.
Pytana o możliwość wprowadzenia nowych sankcji, Merkel wyjaśniła, że UE uzgodniła nowe retorsje w środę, stwarzając „platformę o nowej jakości”, zapewniającej większe pole manewru. Sankcje będą mogły być zastosowane wobec firm, które uczestniczą w destabilizacji nie tylko Krymu, lecz całej Ukrainy. Teraz musimy zdecydować, jakie firmy powinny znaleźć się na tej liście – powiedziała. Merkel po raz kolejny skrytykowała rosyjskie stanowisko wobec krajów Europy Środkowej i Wschodniej, leżących pomiędzy UE a Rosją. Rosyjski sposób myślenia według zasady „albo-albo” – albo współpraca z UE, albo w bloku kierowanym przez Rosję – jest Niemcom i UE całkowicie obcy – mówiła szefowa niemieckiego rządu.
Merkel poinformowała, że rozmawiała wczoraj z Putinem i będzie zapewne kontynuowała te kontakty także w najbliższych dniach.
Izabela Kozłowska