• Niedziela, 26 kwietnia 2026

    imieniny: Marzeny, Klaudiusza

W obronie Meriam Ibrahim

Czwartek, 17 lipca 2014 (19:34)

Parlament Europejski podczas ostatniego dnia sesji plenarnej w Strasburgu debatował nad rezolucją w sprawie prześladowania chrześcijan. Dyskusję zdominowała sytuacja prześladowanej za wiarę sudańskiej chrześcijanki Meriam Ibrahim.

Uwaga eurodeputowanych była dziś skupiona na sprawach związanych z łamaniem praw człowieka i wolności religijnej. Posłowie dyskutowali nad rezolucją w sprawie 26-letniej Sudanki Meriam Ibrahim, skazanej na śmierć przez powieszenie z powodu wyznawania chrześcijaństwa. O obronę Sudanki apelował w swoim wystąpieniu eurodeputowany PiS Kazimierz Ujazdowski, który podkreślał, że obrona Meriam Ibrahim oznacza obronę wszystkich prześladowanych chrześcijan.

– Broniąc Meriam Ibrahim, bronimy prześladowanych chrześcijan, nie tylko ze względu na wolność religijną, ale także dlatego, że chrześcijaństwo jest podstawą cywilizacji europejskiej – akcentował Kazimierz Ujazdowski, wskazując na chrześcijańskie korzenie Europy, które zobowiązują. – Nie ma Europy bez podstawy w postaci chrześcijaństwa. To są dwie silne racje, dla których powinniśmy w tej sprawie być bardzo zdecydowani. W tym i we wszystkich przypadkach prześladowania chrześcijan – apelował europoseł PiS.

Zaznaczył, że w sprawie prześladowania chrześcijan, w sprawie naruszania wolności religijnej potrzebne są nie tylko deklaracje, ale bardzo konkretne i zdecydowane czyny, a same deklaracje to za mało. – Działania Unii Europejskiej w sprawie Meriam Ibrahim powinny być bardzo zdecydowane – zaznaczył europoseł PiS, uznając za dobrą monetę deklaracje włoskiego premiera Matteo Renziego, który oświadczył, że nie ma i nie będzie zgody na prześladowanie chrześcijan.

Przypomnijmy, że Meriam Yahia Ibrahim w chwili aresztowania i ogłaszania wyroku śmierci była w ciąży. Nie chciała wyrzec się swojej wiary. Odmówiła konwersji na islam, argumentując, że jest chrześcijanką i nigdy nie wyznawała religii muzułmańskiej. W celi śmierci, oczekując na wykonanie wyroku, zakuta w kajdany, urodziła córeczkę.

Pod presją opinii międzynarodowej Ibrahim została uniewinniona od niesłusznego zarzutu porzucenia islamu i zwolniona z więzienia. Chcąc opuścić Sudan, została zatrzymana na lotnisku. Od 23 czerwca wraz z posiadającym amerykańskie obywatelstwo mężem i dwojgiem dzieci przebywa na terenie Ambasady Stanów Zjednoczonych w Chartumie.

Mariusz Kamieniecki