Uprowadzono katolickiego kapłana
Środa, 16 lipca 2014 (09:33)Prorosyjscy separatyści na Ukrainie uprowadzili wczoraj ks. kanonika Wiktora Wąsowicza, dziekana donieckiego, proboszcza parafii Najświętszego Serca Jezusowego w Gorłówce i bł. Teresy z Kalkuty w Jenakijewie.
– Ksiądz Wiktor jechał do Gorłówki, by tam dla swoich parafian sprawować Mszę Świętą, w punkcie kontrolnym na wjeździe do miejscowości został zatrzymany przez prorosyjskich separatystów. Zabrano mu wszystkie dokumenty. Potem został przewieziony do jakiegoś budynku. Niestety, nie wiadomo, gdzie przebywa i kiedy zostanie uwolniony – wyjaśnia w rozmowie z NaszymDziennikiem.pl ks. Mikołaj Pilecki TChr, proboszcz donieckiej parafii św. Józefa, do którego tuż po zatrzymaniu zadzwonił ks. Wąsowicz.
Kapłan był ubrany w sutannę, miał też przy sobie dokumenty potwierdzające jego tożsamość, łącznie z legitymacją księdza. Jednak to wszystko nie przekonało separatystów. Uprowadzenie kapłana zaniepokoiło parafian w Doniecku. – Wierni od momentu, kiedy dowiedzieli się, że ksiądz nie dojechał na Eucharystię w Gorłówce, gorąco modlą się o jego uwolnienie. Starają się także dowiedzieć, gdzie może on przebywać – dodał ks. Pilecki. Jak poinformował ks. bp senior Marian Buczek, o porwaniu została powiadomiona nuncjatura apostolska w Kijowie. Kuria zwróciła się z prośbą o pomoc do ukraińskich służb bezpieczeństwa.
To nie pierwsze uprowadzenie katolickiego kapłana przez prorosyjskich separatystów. Wcześniej, w maju, w Doniecku separatyści uprowadzili ks. Pawła Witka.
MM