Tragedia w moskiewskim metrze
Wtorek, 15 lipca 2014 (14:05)20 osób zginęło w wypadku w moskiewskim metrze niedaleko od stacji „Sławianski Bulwar” linii Arbacko-Pokrowskiej. Co najmnej 150 rannych znalazło się w szpitalach.
Trzy wagony metra wypadły z torów, gdy pociąg gwałtownie zahamował z powodu spadku napięcia w trakcji.
Część ciał wciąż znajduje się w wykolejonych wagonach. Metro na linii Arbacko-Pokrowskiej wznowi kursowanie w ciągu 48 godzin. Na środę w Moskwie ogłoszono żałobę.
Według szefa stołecznego wydziału zdrowia do szpitali przewieziono 150 osób; połowa z nich jest w stanie ciężkim.
Informatorzy z organów ochrony porządku stolicy twierdzą, że krążące informacje o wybuchu w tunelu metra pomiędzy stacjami „Sławiański Bulwar” i „Park Pobiedy” są nieprawdziwe, a „awaria miała charakter czysto techniczny”. W badaniu przyczyn katastrofy nie jest brana pod uwagę ewentualność zamachu.
Według Aleksieja Chazbiewa, dziennikarza specjalizującego się w sprawach transportu, metro zbudowano na 3-4 mln pasażerów, maksimum 6 mln dziennie, a dziś korzysta z niego każdego dnia ponad 9 mln osób.
MM, PAP