Młodzież pragnie i łaknie Boga
Poniedziałek, 14 lipca 2014 (21:16)Z o. Piotrem Reiznerem, gwardianem klasztoru Franciszkanów i kustoszem sanktuarium Męki Pańskiej i Matki Bożej w Kalwarii Pacławskiej, dyrektorem Franciszkańskiego Spotkania Młodych, rozmawia Mariusz Kamieniecki
Tematem tegorocznego 27. Franciszkańskiego Spotkania Młodych w Kalwarii Pacławskiej będzie „wolność”. Skąd taki wybór?
- Od 24. Spotkania Młodych realizujemy cykl Projekt Mesjasz, w ramach którego mówimy o Chrystusie jako tym, który nas zbawia. Podczas każdego kolejnego spotkania przechodzimy przez poszczególne etapy tego zbawiania. Dlatego mówiliśmy już m.in. o tym, że jesteśmy ocaleni przez Chrystusa, że jesteśmy przemienieni w Chrystusie. Stąd w ubiegłym roku tematem wiodącym była Góra Tabor. Hasłem tegorocznego roku duszpasterskiego są słowa „Wierzę w Syna Bożego”, dlatego wybraliśmy może nie wprost temat „wolność”. Wolność dla katolików, dla chrześcijan jest wartością, która została wysłużona przez Chrystusa na krzyżu. Wolność to jest zbawienie, to jest radość życia wiecznego, to jest uwolnienie z niewoli grzechu. Jak pisze św. Paweł, przez Chrystusa dokonało się „wykupienie” ludzi z niewoli grzechu i śmierci oraz obdarzenie wolnością i łaską przybranego synostwa. Stąd też podczas tegorocznego Franciszkańskiego Spotkania Młodych chcemy mówić o Chrystusie – Synu Bożym, jako tym, który nam wysłużył prawdziwą wolność. Do tego dochodzi oczywiście drugi aspekt wolności – ważny dla młodzieży: licealistów i studentów, którzy do nas przyjeżdżają, a mianowicie, że istnieje możliwość pomylenia prawdziwej wolności z pseudowolnością, z tym, że wszystko mi wolno, a więc z tym, co zamyka się w haśle „róbta co chceta”. W trakcie FSM chcemy wyraźnie pokazać, że wolność to nie dowolność w mówieniu i działaniu, ale że wolność właściwie pojmowana to dar, a zarazem odpowiedzialność za siebie, ale także za drugiego człowieka.
W tym roku z młodzieżą swoimi doświadczeniami dzielić się będą ludzie znani, ale jednocześnie bardzo różni od siebie, bo reprezentujący różne profesje czy zawody. Co ich wszystkich łączy?
- Rzeczywiście od kilku spotkań zapraszamy do Kalwarii Pacławskiej ludzi znanych. Tym samym chcemy pokazać młodzieży, że są ludzie, którzy obecni w świecie mediów, kultury, muzyki, filmu, będąc niejako na świeczniku, mogą być i są ludźmi wierzącymi, że się modlą, że chodzą do Kościoła, korzystają z sakramentów świętych. Ludzie, którzy nie wstydzą się swojej wiary i chcą się nią dzielić, mówiąc o swoim doświadczeniu Boga. Świadectwa, którymi ci ludzie dzielą się z młodzieżą, są bardzo różne, bo każdy inaczej przeżywa swoją wiarę, wszystkie jednak dążą do jednego, aby pokazać współczesnemu człowiekowi, że wiara nie jest czymś obcym, że w tym mocno zlaicyzowanym świecie, gdzie wiarę próbuje się ograniczyć nawet już nie do Kościoła, ale do zakrystii, wielu ludzi z pierwszych stron gazet wierzy i nie jest to tylko wiara zadeklarowana, ale wiara, która ściśle łączy się z życiem i przejawia się także w korzystaniu z sakramentów świętych. Chcemy też usłyszeć od nich, jak oni rozumieją wolność, czym dla nich jest wolność, kim dla nich jest Jezus Chrystus, który dał im tę wolność i do czego ich ta wolność uzdalnia.
Czego zatem młodzież może się spodziewać po tych świadectwach?
- Z pewnością będziemy mieli bardzo różne spojrzenia na problem wolności. W programie mamy projekcję pełnometrażowego filmu animowanego „Największy z cudów”, który mówi o cudzie, jaki codziennie rozgrywa się na naszych oczach, jakim jest Msza Święta. Będą z nami aktorzy, którzy dubingują ten film, oraz ks. Tomasz Jagielski, który odpowiada za dystrybucję tego obrazu. Myślę, że będzie to też wskazanie, że Eucharystia jest tym sakramentem jedności z Bogiem, w którym oczywiście po pojednaniu, Chrystus daje nam wolność. Świadectwa są zatem bardzo ważnym punktem każdego FSM i mam nadzieję, że podobnie będzie w tym roku. Młodzież będzie też miała okazje zadawać pytania, żeby dowiedzieć się, kim od wewnątrz są ludzie, których widują na szklanym ekranie. Najważniejszy będzie jednak przekaz, jaki usłyszą o praktycznym doświadczeniu wiary.
W ubiegłym roku w Spotkaniu Młodych uczestniczyło ponad 1200 osób. Co w okresie wakacyjnym przyciąga tak wielu młodych do Kalwarii Pacławskiej?
- Myślę, że przyczyn jest wiele. Zacznę może od bardzo banalnych, a mianowicie, że pobyt u nas jest bardzo tani, co w dzisiejszych czasach nie jest bez znaczenia. Wielu jest takich, którzy mówią wyraźnie, że przyjazd na Kalwarię jest dla nich właściwie jedynym pobytem wakacyjnym poza rodzinnym domem, także ze względów finansowych. Niestety, bieda, również socjalna, która dotyka nasz kraj, uderzając w rodziców, pośrednio dotyka także młodzież. U nas opłata jest czysto symboliczna. Jednak większość młodzieży, chociażby w sondażach, które przeprowadzamy na naszej stronie internetowej www.projektmesjasz.pl, wypowiada się, że przyjeżdża tu po przeżycia duchowe, aby pogłębić swoją wiarę. Tak naprawdę koncerty zespołów czy jakieś inne punkty kulturalno-rozrywkowe, które także są w programie każdego spotkania, w tych sondażach są na dalszych miejscach. Zdecydowanie numerem 1 jest pogłębienie wiary, pragnienie przemiany i dobre przeżycie sakramentów Kościoła, dobra spowiedź i przeżycie nabożeństw, w tym bardzo ważnego nabożeństwa o uzdrowienia, które w tym roku poprowadzi franciszkanin o. Teodor Knapczyk. Dopiero na dalszych miejscach młodzież wymienia chęć poznania drugiego człowieka, zawiązanie wspólnoty, a na samym końcu w tej hierarchii są koncerty zespołów. Nasze FSM, ale także inne inicjatywy kościelne pokazują, że młodzież jest głodna wiary i szuka Boga, chce Go spotkać, stąd podejmuje trud. Tak trud, bo niewątpliwie wyprawa często na drugi kraniec Polski, na Kalwarię Pacławską, i pokonanie 700, 800 czy nawet więcej kilometrów, żeby do nas dotrzeć, nie jest łatwa.
Mimo tego trudu zapraszamy na tegoroczne Spotkanie Młodych do Kalwarii Pacławskiej?
- Oczywiście, zapraszamy za pośrednictwem portalu NaszDziennik.pl wszystkich, którzy chcą przeżyć czas spotkania z Bogiem i drugim człowiekiem, aby przyjechali do nas już 20 lipca. Franciszkańskie Spotkanie Młodych jest bardzo charakterystyczne, bowiem nie ma wcześniejszych zapisów. Można przyjechać, zapisać się w recepcji i po prostu być z nami. Jedyny warunek: trzeba mieć namiot, bo wolnych miejsc w Domu Pielgrzyma już dawno nie ma. Zachęcamy natomiast do tego, żeby nocować pod namiotem na strzeżonym, oświetlonym polu namiotowym z zapleczem socjalnym. Rodziców zapewniamy, że nad bezpieczeństwem młodzieży czuwać będą: pogotowie, straż pożarna, policja i straż graniczna. Współpraca z tymi służbami od lat układa się bardzo dobrze i praktycznie nie było żadnych incydentów. Wszystko jest już gotowe na przyjęcie młodzieży. Serdecznie zapraszamy. Do zobaczenia na Kalwarii Pacławskiej.
Dziękuję za rozmowę.
Mariusz Kamieniecki