Gospodarka ma służyć człowiekowi
Poniedziałek, 14 lipca 2014 (13:49)W Watykanie rozmawiano na temat globalnego dobra wspólnego i gospodarki inkluzywnej.
Spotkanie przygotowała Papieska Rada „Iustitia et Pax” we współpracy z Bankiem Światowym, Organizacją Współpracy Gospodarczej i Rozwoju oraz oenzetowskimi instytucjami zajmującymi się kwestiami społecznymi i gospodarczymi – podaje Radio Watykańskie.
Punktem odniesienia obrad było nauczanie społeczne Papieża Franciszka, który często powraca do zagadnienia dobra wspólnego i potrzeby systemu gospodarczego włączającego wszystkich ludzi. – Chodzi przede wszystkim o to, że adhortacja apostolska Papieża Franciszka „Evangelii gaudium” jest naprawdę odkrywcza. Trzeba jednak, aby to wszystko zostało pogłębione, przełożone na język projektów ekonomicznych, bo pojawiły się też fałszywe interpretacje oskarżające Ojca Świętego o marksizm – zaznacza ks. bp Mario Toso, sekretarz Papieskiej Rady „Iustitia et Pax”. Wskazuje, że dlatego trzeba wyjaśnić, że propozycja gospodarki bardziej inkluzywnej nie zaprzecza gospodarce rynkowej, a raczej dowartościowuje jej aspekty pozytywne. – Należy wytłumaczyć, że ekonomia, która zabija, do czego czyni aluzję Papież Franciszek – a wiadomo, że wielu przedsiębiorców i pracowników po stracie pracy popełniło samobójstwo – to nie cała ekonomia, ale ta, która czyni bożka z pieniędzy, ta, która uznaje pracę za sposób uzależniania poprzez mechanizmy finansowe i monetarne – dodaje ks. bp Taso.
Duchowny zauważa, że głos Papieża jest coraz bardziej słuchany, ponieważ wpisuje się w ludzkie potrzeby, w oczekiwania narodów i całej ludzkiej rodziny. – Dotyczy to nie tylko spraw ekonomicznych, ale także kwestii pokoju, zrównoważonego rozwoju – a to wszystko jest między sobą powiązane. A zatem trzeba potrafić ująć to razem, ze wszystkimi problemami i czynnikami, a jednocześnie umieć zaproponować coś nowego, przygotowując nowe pokolenie ludzi zdecydowanych wziąć we własne ręce sprawy ekonomiczne, społeczne i polityczne z wielką odpowiedzialnością wobec wymogów dobra wspólnego i sprawiedliwości społecznej – zaznacza sekretarz Papieskiej Rady „Iustitia et Pax”.
MPA