Mogiłę pradziada ocal od zapomnienia
Czwartek, 10 lipca 2014 (20:13)Pomimo napiętej sytuacji politycznej za naszą wschodnią granicą trwa kolejna edycja akcji „Mogiłę pradziada ocal od zapomnienia”. Biorą w niej udział uczniowie prowadzonego przez archidiecezję wrocławską Katolickiego Liceum Ogólnokształcącego w Henrykowie.
Od kilku dni ośmiu uczniów wraz z wychowawcą i dyrektorem szkoły przebywa w okolicach Zbaraża, pracując przy renowacji miejscowych cmentarzy. Jest to pierwszy wyjazd wychowanków henrykowskiego liceum za naszą wschodnią granicę.
– Po II wojnie światowej na Dolny Śląsk przybyło ponad milion repatriantów ze Wschodu – mówi ks. dr Jan Adamarczuk, dyrektor KLO w Henrykowie. Kapłan dodał, że wielu spośród uczniów henrykowskiego liceum to potomkowie tych, którzy za wschodnią granicą pozostawili majątki, ziemie czy groby bliskich. – Udział w akcji to nie tylko wypełnienie patriotycznego i moralnego obowiązku, ale także szansa dla tych młodych ludzi na poznanie miejsc, które znają z historii czy polskiej literatury – podkreśla ksiądz dyrektor.
Inicjatywa „Mogiłę pradziada ocal od zapomnienia” została zainicjowana przez redaktor wrocławskiego oddziału TVP Grażynę Orłowską-Sondej. Dziennikarka jeździła na Wschód, gdzie zbierała materiały do swoich cotygodniowych programów, w których przybliża mieszkańcom Dolnego Śląska miejsca pochodzenia ich przodków.
Pierwsza akcja związana z porządkowaniem nekropolii miała miejsce w 1999 r. – Penetrację Kresów zaczęliśmy od pomocy rodakom. Gdy tam byliśmy, okazało się, że wielki XVIII-wieczny cmentarz będzie zaorany, a pięć grobów wojennych planowano przenieść w inne miejsce – wspomina Grażyna Orłowska-Sondej.
Prace na cmentarzu trwały kilka lat. Dzisiaj na bramie wejściowej znajduje się tablica informująca, że miejsce przed likwidacją uratowali mieszkańcy Dolnego Śląska. Z czasem do dziennikarki zaczęli zgłaszać się prezesi różnych organizacji oraz duchowni z prośbą o pomoc w ratowaniu cmentarzy, które były najbliżej miejsc ich działalności.
W ten sposób stworzono listę kilkudziesięciu polskich nekropolii wymagających renowacji i postanowiono zaprosić młodych Dolnoślązaków do włączenia się w akcję. W 2009 r. na Ukrainę wyjechały 93 osoby. W 2013 r. na 51 cmentarzach pracowało ponad 700 uczniów i studentów.
ks. dr Rafał Kowalski