Brońmy prof. Bogdana Chazana!
Środa, 9 lipca 2014 (18:57)W ostatnim odcinku wideobloga pro-life dr inż. Antoni Zięba apeluje o wyrażanie solidarności z prof. Bogdanem Chazanem.
Trwa wielka nagonka medialna, polityczna i administracyjna na prof. Bogdana Chazana, dyrektora Szpitala Specjalistycznego im. Świętej Rodziny w Warszawie. Ten uczciwy lekarz ginekolog, powołując się na klauzulę sumienia, nie wyraził zgody na wykonanie aborcji w kierowanym przez siebie szpitalu.
Niestety zgodnie z polskim prawem można zabić chore nienarodzone dziecko do chwili osiągnięcia przez niego zdolności do samodzielnego życia poza organizmem matki. W swoim wideoblogu dr inż. Zięba przypomina, że medycyna zna udokumentowane przypadki, w których dziecko nawet w 21. tygodniu ciąży może przeżyć i rozwijać się poza organizmem matki. Dziecko, którego nie chciał zabić prof. Chazan, było starsze, w związku z czym miało większe szanse.
– Prof. Chazan kierował się zasadą, że lekarz ma leczyć pacjenta, a nigdy go zabijać. Odmawiając wskazania innego lekarza bądź podmiotu wykonującego aborcję, zaofiarował matce i choremu dziecku natychmiastową i stałą opiekę lekarską, a także wskazał pomoc hospicyjną. Za swoją postawę jest teraz szykanowany. Środowiska lewicowe domagają się jego ukarania i zwolnienia z pełnionej funkcji. Prokuratura wszczęła przeciw niemu postępowanie. To rzecz skandaliczna – mówi dr inż. Antoni Zięba, prezes Polskiego Stowarzyszenia Obrońców Życia Człowieka.
Prawo do działania zgodnie z sumieniem gwarantuje prof. Chazanowi polska Konstytucja, która jest najwyższym aktem prawnym w naszym kraju. Artykuł 53 par. 1 Konstytucji mówi o tym, że każdemu zapewnia się wolność sumienia i religii. Także ustawa o zawodach lekarza i lekarza dentysty w art. 39 zapewnia możliwości korzystania z klauzuli sumienia.
Niestety, jak wskazuje dr inż. Zięba, klauzula sumienia zawiera fatalny zapis. Chodzi o sytuację, kiedy przedstawiciel służby medycznej nie godzi się na dokonanie zabiegu sprzecznego z wyznawanymi przez niego wartościami, wówczas ma obowiązek wskazać innego lekarza lub placówkę, która podejmie się tego zadania.
– To jest de facto złamanie klauzuli sumienia. Prof. Chazan słusznie powiedział, że takie postawienie sprawy jest złamaniem jego sumienia, uwikłaniem go w aborcyjną działalność. Nic więc dziwnego, że Naczelna Rada Lekarska na początku tego roku wystąpiła do Trybunału Konstytucyjnego, wskazując na sprzeczność tego fragmentu zapisu o klauzuli sumienia z naszą polską Konstytucją. Jest też niezgodny z Powszechną Deklaracją Praw Człowieka z 1948, która mówi jasno, że każdy ma mieć zagwarantowaną wolność sumienia – mówi dr inż. Zięba.
W związku z powyższym nie ulega wątpliwości, że prof. Bogdan Chazan miał konstytucyjne prawo do odmowy zabicia nienarodzonego dziecka. – Batalia o prof. Chazana jest de facto batalią o wolność sumienia każdego z nas. Apeluję, piszmy listy w obronie tego uczciwego lekarza do ministra zdrowia Bartosza Arłukowicza i prezydent miasta stołecznego Warszawy Hanny Gronkiewicz-Waltz – mówi dr inż. Zięba. Wzorce listów są zamieszczone na stronie Polskiego Stowarzyszenia Obrońców Życia Człowieka.
– Wyrażajmy solidarność z prof. Bogdanem Chazanem, który swoją szlachetną, mądrą i odważną postawą dał dowód, że tylko życie ma przyszłość – dodaje dr inż. Zięba.
Wideoblog można obejrzeć TUTAJ.
Magdalena Pachorek