• Piątek, 20 marca 2026

    imieniny: Eufemii, Klaudii, Kiry

Wietnam to więzienie

Sobota, 5 lipca 2014 (19:46)

Niedawny nocny nalot komunistów wietnamskich na szkołę biblijną jest tylko jedną z wielu oznak terroru komunistycznego, jaki nieustannie panuje w tym kraju niewoli.

Na początku czerwca br. w prowincji Binh Duong w południowej części Wietnamu władze komunistyczne przeprowadziły atak na wspólnotę chrześcijan. O godzinie 11.00 w nocy bandyci w mundurach brutalnie pobili 76 chrześcijan, po czym ich aresztowali.

Wspólnota menonitów, która została zaatakowana przez milicję i bezpiekę była potraktowana w sposób szczególny. Według relacji świadków, milicja w swoim nalocie zachowywała się tak, jakby atakowała jakąś grupę terrorystyczną. Tymczasem celem była tylko szkoła biblijna. W akcji brało udział kilkuset funkcjonariuszy. Po spacyfikowaniu legalnych obywateli Wietnamu, których jedyną winą jest wiara w Jezus Chrystusa i przynależność do niezarejestrowanej wspólnoty religijnej, większość pobitych ludzi załadowano na ciężarówki i przewieziono do aresztów na dalsze katowanie, zastraszanie i przesłuchiwanie.

Wspólnota naraziła się władzom totalitarnego reżimu (z którym polskie władze są w zażyłych relacjach), ponieważ ich lider Nguyen Hong Quang od dawna jest zdeklarowanym zwolennikiem swobód religijnych i obrońcą bezbronnych, uciśnionych mniejszości etnicznych. Był wcześniej aresztowany, więziony, torturowany, szkalowany i zaciekle oczerniany w mediach państwowych.

Tak się robi politykę w Wietnamie. Terror antychrześcijański nie ustaje. Zresztą zjawisko prześladowania chrześcijan jest stałym problemem tego kraju, podobnie ipowszechne łamanie praw człowieka, ponieważ wielu chrześcijan jest także aktywistami na rzecz praw obywatelskich i demokratycznych. Również biskupi i kapłani.

W Polsce nieznany jest niestety zupełnie los katolickiego kapłana ks. Tadeusza Nguyena Van Ly, dysydenta wietnamskiego i więźnia sumienia, który jest długoletnim więźniem komunistów. W 2007 roku w trakcie odczytywania wyroku podczas publicznego procesu, na którym było wielu dziennikarzy zagranicznych, ks. Nguyen chciał wykrzyknąć: „Precz z komunizmem!”, jednak stojący nad nim oprawca, oficer tak zwanego bezpieczeństwa natychmiast zasłonił mu mocno usta. Zapis wideo tego incydentu został błyskawicznie rozpowszechniony w Internecie i można go obejrzeć, m.in. TUTAJ.

Ksiądz Tadeusz jest jednym ze 118. pierwszych sygnatariuszy inicjatywy „Bloc 8406”, czyli środowiska manifestującego i domagającego się wolności i demokracji w Wietnamie. W tej chwili grupa ta liczy tysiące członków i jest koalicją różnych partii i organizacji demokratycznych.

Ksiądz Tadeusz za ten podpis został skazany w 2007 roku na osiem lat więzienia, chociaż w sumie przebywał w wietnamskich więzieniach 15 lat. Dziś jest bardzo chory, wyniszczony. Potrzebuje naszej pamięci i modlitwy.

Jestem pod ogromnym wrażeniem odwagi takich ludzi i nie ukrywam, że stanowią wielką inspirację i zachętę do pracy na rzecz prześladowanych chrześcijan, którzy  są najbardziej prześladowaną grupą religijną na całym świecie.

Dr Tomasz M. Korczyński