• Czwartek, 19 marca 2026

    imieniny: Józefa, Bogdana

Zamykają kliniki zabijające dzieci

Piątek, 4 lipca 2014 (20:47)

Stopniowo zmniejsza się liczba placówek aborcyjnych w Stanach Zjednoczonych. Tylko w tym tygodniu zamknięto aż trzy ośrodki, gdzie dokonywane były zabójstwa dzieci nienarodzonych „na życzenie”.

W sumie w 2014 roku w Stanach Zjednoczonych zamknięto 27 placówek aborcyjnych. Wciąż jednak w tym kraju działa aż 576 placówek, które oferują aborcję chirurgiczną i 177 ośrodków, które zajmują się tylko aborcją farmakologiczną. W ciągu ponad 20 lat liczba ośrodków zabijających dzieci nienarodzone zmniejszyła się  znacznie. Dla porównania – w 1991 r. istniało ich aż 2176  – informuje Lifesitenews.com.

– To sukces ruchu pro-life, który zmienia nie tylko prawo, ale również serca i umysły Amerykanów – powiedział Troy Newman, prezes organizacji pro-life Operation Rescue, który podkreślił jednocześnie, że spada także w USA liczba aborcji.  – Nastawienie pro-life w społeczeństwie rośnie. Wprowadza się nowe prawo, dzieci są ratowane. Cieszymy się, że chociaż w małym stopniu mamy wpływ na zamykanie ośrodków aborcyjnych i że życie ludzie jest ocalane – dodał Troy Newman.

W Indianapolis zostało zamknięte „Stowarzyszenie usług dla kobiet” (Affiliated Women's Services) z powodu dużych kłopotów finansowych oraz zmniejszonej ilości wykonywanych aborcji.

Dwie inne placówki Cleveland Surgi-Center w Cleveland i Femcare w Karolinie Północnej także zamknęły swoją zbrodniczą działalność najprawdopodobniej z powodów finansowych. Jak jednak informuje Operation Rescue, w obu tych ośrodkach dochodziło do poważnych uchybień powodujących nierzadko śmierć kobiet, które chciały dokonać tam zabójstwa swojego nienarodzonego dziecka.

MM