Dobry rok dla Mlekpolu
Piątek, 4 lipca 2014 (18:57)Skup: 1,4 mld litrów mleka, obroty: 3,5 mld zł, nakłady inwestycyjne: 75 mln zł – tak w skrócie można podsumować 2013 rok w Spółdzielni Mleczarskiej Mlekpol w Grajewie (woj. podlaskie).
Miniony rok podsumowano podczas zgromadzenia przedstawicieli spółdzielni, które wybrało także zarząd i radę nadzorczą na nową kadencję. Rolnicy – członkowie spółdzielni mogą być zadowoleni z wyników Mlekpolu, bo przedsiębiorstwo poprawiło wskaźniki finansowe, zwiększając skup mleka i sprzedaż produktów, co spowodowało wzrost obrotów. Dzięki temu Mlekpol umocnił się na pozycji lidera polskiego rynku mleczarskiego.
Edmund Borawski, prezes grajewskiej spółdzielni, podsumowując 2013 rok, poinformował, że mleczarnie wchodzące w skład Mlekpolu skupiły od rolników prawie 1,4 mld litrów mleka, co odpowiada aż 14,6 proc. krajowego skupu tego surowca. Rolnicy mieli też powody do zadowolenia z powodu cen, jakie im oferowano, gdyż ub. rok stał pod znakiem ich stałych wzrostów, a ponadto Mlekpol płacił swoim dostawcom znacznie więcej, niż wynosiła średnia krajowa. W grudniu 2013 r. spółdzielnia oferowała rolnikom 2,11 zł za 1 litr mleka, podczas gdy średnia krajowa wynosiła 1,60 zł. To oczywiście oznaczało utrzymanie w poprzednim roku wysokiej rentowności hodowli krów. Warto dodać, że także 2014 r. wygląda pod tym względem nieźle, bo choć na polskim rynku obserwujemy wahania cen mleka, to jednak nadal są one bardzo atrakcyjne dla rolników. Głównie dzięki dobrej koniunkturze hodowcy krów inwestują spore kwoty w swoje gospodarstwa. Jan Zawadzki, przewodniczący rady nadzorczej Mlekpolu, zwrócił uwagę, że dzięki tym inwestycjom poprawia się stale jakość dostarczanego do przetwórstwa mleka.
Prezes Borawski poinformował, że w 2013 roku obroty spółdzielni pobiły kolejny rekord, bo przekroczyły 3,5 mld złotych. Może się ona pochwalić rozwojem produkcji praktycznie we wszystkich segmentach rynku. Rozszerzana jest też gama produktów oferowanych w handlu pod marką „Łaciate”, bo cieszą się one ogromnym powodzeniem wśród konsumentów. 30 proc. produkcji trafia na eksport, a Mlekpol sprzedaje za granicę sery, proszki mleczne, mleko UHT i wyroby z logo spółdzielni z Grajewa można spotkać praktycznie na każdym kontynencie, ale większość eksportu to rynki unijne i za naszą wschodnią granicą.
Borawski podkreśla, że jednym z priorytetów dla przedsiębiorstwa powinna być jego konsolidacja.
– Przy tak intensywnej dynamice w produkcji mleka i dobrych wynikach spółdzielni dalsza konsolidacja naszej spółdzielni jest konieczna – podkreślił podczas walnego zgromadzenia prezes Borawski.
Służyć ma temu także szeroki program inwestycyjny. W 2013 roku na modernizację i zakup nowych technologii wydano 75 mln zł, a ten rok pod tym względem zapowiada się jeszcze lepiej: inwestycje mają przekroczyć 90 mln zł. – Tak wysokie nakłady inwestycyjne są konieczne, by zwiększyć moc przerobową produktów eksportowych, tego wymaga od nas rynek zagraniczny. Kupujemy najnowocześniejsze technologie, by jakość wytwarzanych przez nas produktów była na najwyższym światowym poziomie – zapewniał Edmund Borawski.
Krzysztof Losz