• Czwartek, 19 marca 2026

    imieniny: Józefa, Bogdana

Atak separatystów

Piątek, 4 lipca 2014 (16:44)

Ukraińskie siły rządowe wyparły prorosyjskich separatystów z 17 miejscowości, ale Rosja wciąż przybliża do granicy swoje wojska, a separatyści atakują granicę z obu stron – powiedział sekretarz Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Ukrainy Andrij Parubij.

Jak poinformował na dzisiejszym briefingu w Kijowie, siły rządowe kontrolują obecnie 23 z łącznie 36 rejonów (powiatów) w obwodach donieckim i ługańskim na wschodzie Ukrainy, gdzie kontynuowana jest operacja zbrojna wymierzona w rebeliantów.

– Trwają nadal starcia, których celem jest obrona granicy i zlikwidowanie terrorystów w obwodach ługańskim i donieckim. Odbywa się to przy jednoczesnym stałym napływie sprzętu wojskowego i sił zbrojnych Federacji Rosyjskiej w rejon granicy z Ukrainą – wyjaśnił sekretarz RBNiO.

Zaprzeczył, by wojska rosyjskie wycofywały się znad granicy; jak ocenił, są tam w liczbie około 40 tysięcy. – Doszło nie do wycofania wojsk, ale do ich rotacji – wyjaśnił.

Rosja – oświadczył Parubij – realizuje swój cel, jakim jest destabilizacja sytuacji w ośmiu ukraińskich obwodach na wschodzie i południu, prócz donieckiego i ługańskiego także: dniepropietrowskiego, zaporoskiego, chersońskiego, mikołajowskiego, odeskiego i charkowskiego. – Plan Federacji Rosyjskiej obejmuje nie tylko konkretne regiony Ukrainy, ale przekształcenie kraju w strefę destabilizacji – oświadczył.

Wyjaśnił, że w ostatnich dniach ukraińskie siły rządowe przejęły na wschodzie łącznie 17 miejscowości. Z kolei ukraińskie posterunki graniczne w obwodach donieckim i ługańskim są celem stałych ataków zarówno z terytorium Ukrainy, jak i Rosji. Niewykluczone, że niezbędne okaże się wprowadzenie stanu wojennego w tych regionach – dodał Parubij.

Sekretarz RBNiO oświadczył także, że stroną rozmów z separatystami nie może być prorosyjski polityk ukraiński Wiktor Medwedczuk. Zarzucił mu, że tworzył on grunt dla wtargnięcia rosyjskich wojsk na terytorium Ukrainy. Medwedczuk dotąd, przy akceptacji Rosji, brał udział w konsultacjach z separatystami, w których uczestniczyli także przedstawiciele władz w Kijowie, a także Rosji i OBWE.

MPA, PAP