Rzeszów będzie kształcił lekarzy
Piątek, 4 lipca 2014 (09:58)Polska Komisja Akredytacyjna, która opiniuje wnioski dotyczące przyznania uczelniom uprawnień do prowadzenia studiów na danym kierunku i określonym poziomie kształcenia, wydała pozytywną opinię dla utworzenia w Rzeszowie kierunku lekarskiego.
To ogromnie ważny i jeden z ostatnich kroków na drodze do utworzenia kierunku lekarskiego na Wydziale Medycznym Uniwersytetu Rzeszowskiego. Starania trwają już kilka lat. Żeby taki kierunek powstał obok kadry, która będzie kształcić przyszłych lekarzy, konieczna jest także odpowiednia baza, która w przypadku największej na Podkarpaciu uczelni jest stale rozbudowywana i wzbogacana o kolejne inwestycje. Wśród nich są m.in. Zakład Nauk o Człowieku, który jest w trakcie realizacji, czy Przyrodniczo-Medyczne Centrum Badań Innowacyjnych, którego budowa zakończy się w listopadzie.
W tych wszystkich zabiegach konieczna jest jednak zgoda na utworzenie takiego kierunku. Tymczasem wniosek, jaki uczelnia złożyła, został w maju tego roku odrzucony przez Polską Komisję Akredytacyjną. Powodem był m.in. brak wskazania osób prowadzących niektóre przedmioty, a podanie jedynie koordynatorów okazało się niewystarczające. W liczącym ponad tysiąc stron wniosku zabrakło też wykazu dorobku naukowego kadry i dokumentów potwierdzających kwalifikacje praktyczne poszczególnych osób, za minus poczytano też brak informacji m.in. o pomocach dydaktycznych niezbędnych w nauce osteologii czy preparatach do nauki anatomii.
PKA wytknęła też brak szczegółowych danych dotyczących liczby stanowisk i wyposażenia pracowni czy laboratoriów, a w porozumieniach z placówkami medycznymi w sprawie prowadzenia zajęć klinicznych i praktyk zawodowych dopatrzyła się braku informacji, ilu studentów są w stanie przyjąć te placówki. W ocenie Grzegorza Kolasińskiego, rzecznika prasowego Uniwersytetu Rzeszowskiego, nie były to jakieś znaczące uchybienia, ale trzeba je było uzupełnić, co zresztą uczyniono w ciągu miesiąca.
– Decyzja PKA jest ważnym i istotnym krokiem w kierunku, ale nie jest to jeszcze ostateczna decyzja na uruchomienie kierunku – wyjaśnia w rozmowie z NaszymDziennikiem.pl Grzegorz Kolasiński. – Normalna ścieżka jest taka, że Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego kieruje, co zresztą się stało, wniosek uczelni pod opinię PKA. Jeżeli opinia jest pozytywna – jak w naszym przypadku, to trafia ona do ministerstwa, które jako organ właściwy podejmuje ostateczną decyzję w sprawie uruchomienia kierunku lekarskiego. Resort nauki i szkolnictwa wyższego jest zatem ostatnim organem, który decyduje. Oczywiście może, ale nie musi zwrócić się jeszcze o opinię do innych organów takich jak Ministerstwo Zdrowia – dodaje rzecznik prasowy Uniwersytetu Rzeszowskiego.
Pierwsi studenci Wydziału Lekarskiego w Rzeszowie mają rozpocząć kształcenie już w roku akademickim 2015/2016. Kierunek lekarski na Uniwersytecie Rzeszowskim będzie współpracował ze wszystkimi placówkami medycznymi w Rzeszowie oraz większymi ośrodkami w województwie, jednak bazą kształcenia przyszłych lekarzy będzie największy na Podkarpaciu Szpital Wojewódzki nr 2 w Rzeszowie podlegający Samorządowi Województwa Podkarpackiego. Decyzja PKA jest ogromnie ważna dla Podkarpacia gdzie brakuje ok. tysiąca lekarzy, a region ten póki co jest jednym z niewielu regionów w Polsce, gdzie nie ma uczelni medycznej kształcącej lekarzy.
Mariusz Kamieniecki