Aborcyjne barbarzyństwo
Czwartek, 3 lipca 2014 (19:04)„Aborcja: bez znieczulenia” – to tytuł najnowszego odcinka wideobloga pro-life prowadzonego przez dr. inż. Antoniego Ziębę.
„W Wielkiej Brytanii nawet żabom i rybom przysługuje zagwarantowane ustawą parlamentu znieczulenie chroniące przed możliwym cierpieniem wywołanym działaniem inwazyjnym. Dlaczego ma się go odmawiać istotom ludzkim? Płód traktuje się tak, jakby w ogóle nie miał czucia, nie otrzymuje on analgetyków ani znieczulenia przed potencjalnymi bolesnymi zabiegami”.
– Powyższe słowa Clare’a Williamsa, brytyjskiego naukowca, zainspirowały mnie do podzielenia się z państwem informacją o tym, że dziecko jeszcze przed narodzeniem, od drugiego miesiąca życia w łonie matki, reaguje na bodźce zewnętrzne i odczuwa ból. Profesor Bogdan Chazan wielokrotnie w różnych miejscach publikował tę prawdę medyczną. Jest faktem bolesnym to, że w czasie aborcji zabijane nienarodzone dziecko nie otrzymuje żadnego znieczulenia – powiedział dr inż. Antoni Zięba, prezes Polskiego Stowarzyszenia Obrońców Życia Człowieka.
Zwrócił uwagę na to, że w polskim ustawodawstwie jest tragiczny kontrast. Mamy ustawę uchwaloną przez Sejm w 1997 r. o ochronie zwierząt i w niej dwa bardzo ważne artykuły. Artykuł 1.1: „Zwierzę, jako istota żyjąca, zdolna do odczuwania cierpienia, nie jest rzeczą. Człowiek jest mu winien poszanowanie, ochronę i opiekę”.
Natomiast zgodnie z artykułem 6 tejże ustawy zabrania się dokonywania na zwierzętach zabiegów i operacji chirurgicznych przez osoby nieposiadające wymaganych uprawnień bądź niezgodnie z zasadami sztuki lekarsko-weterynaryjnej, bez zachowania koniecznej ostrożności i oględności oraz w sposób sprawiający ból, któremu można było zapobiec. – Naruszenie tych artykułów jest obłożone sankcją karną do 2 lat więzienia – wskazuje Antoni Zięba.
– W odróżnieniu od zwierząt otoczonych opieką prawną przed cierpieniem, jakże często zabijane są nienarodzone dzieci w łonach matek w sposób okrutny, bez żadnego znieczulenia. Wybitny naukowiec amerykański dr Bernard Nathanson bardzo jasno sformułował, że zabijane w wyniku aborcji dziecko doznaje wielkich cierpień – mówi dr inż. Zięba.
Doktor Nathanson zrealizował słynny film pt. „Niemy krzyk”, na którym możemy zobaczyć reakcję zabijanego trzymiesięcznego dziecka. Ono ucieka przed narzędziem zbrodni. Jest poza wszelką dyskusją naukową, czy dziecko podczas aborcji cierpi czy nie. Zadawane dziecku w ten sposób cierpienie jest jednym z nieludzkich aspektów aborcji.
– Aborcja łamie prawo do życia człowieka, ale łamie także prawo człowieka do ochrony przed bólem. Walczmy o życie każdego nierodzonego dziecka, bo tylko życie ma przyszłość – apeluje dr inż. Antoni Zięba.
Wideoblog można obejrzeć TUTAJ.
MPA