• Piątek, 20 marca 2026

    imieniny: Eufemii, Klaudii, Kiry

Czy nastąpi wiosna dla Kościoła w Pakistanie?

Wtorek, 1 lipca 2014 (09:43)

Pakistan jest bardzo bliski mojemu sercu. Nie tylko ze względu na spotkanych prześladowanych chrześcijan z tego państwa czy na osobę zamordowanego męczennika katolickiego, ministra Shahbaza Bhattiego, który jest dla mnie wzorem oddania wszystkiego Chrystusowi i Jego Kościołowi, ale przede wszystkim ze względu na potężną skalę terroru i dyskryminacji, jaka towarzyszy tu wyznawcom Jezusa każdego dnia. Szczególnie chrześcijankom.

Bardzo często na łamach portalu NaszDziennik.pl piszę o tragicznej sytuacji chrześcijan z Pakistanu. Dziś chciałbym wskazać na znaki nadziei, na jakie wierni Kościoła w tym islamskim państwie surowego sunnizmu wskazują. Ostatnie nominacje biskupie dają wiernym siłę do przetrwania trudnych chwil w kontekście narastających prześladowań. Są one motywujące i budujące.

Ksiądz arcybiskup Sebastian Shaw OFM, nowy ordynariusz archidiecezji Lahore, powiedział agencji Fides: – Jesteśmy wdzięczni Ojcu Świętemu, który wyświęcił nam nowego biskupa Faisalabad ks. Josepha Arszada, a także nowych pasterzy dla archidiecezji Lahore oraz administratora apostolskiego w Multan. To są ważne kroki dla Kościoła. Tam, gdzie są nowe siły w kierownictwie, tam są też i nowe idee. A tego właśnie potrzebuje Kościół w Pakistanie. To jest jak powiew wiosny. Będziemy wspólnie pracować nad rozwojem i wzrostem Kościoła katolickiego w Pakistanie.

Nowi biskupi mają wspólne założenie. Wszyscy są pełni nadziei. Na przykład chcą ściślej współpracować i wymieniać się doświadczeniami w ramach prac Komisji ds. Katechezy, Liturgii i Gospodarki. – Pragniemy poszukiwać możliwości kooperacji i metod na wszystkich obszarach. Więcej jedności będzie dla Kościoła tylko wielkim dobrem –  powiedział ks. abp Shaw.

Szczególną wartość nowi biskupi widzą w kształceniu katechetów. – W samym Lahore jest dziś 300 katechetów, którzy są czynni na całym terytorium archidiecezji. Katecheci są bardzo ważni, ponieważ żyją wśród ludzi i wiedzą, jak się powodzi wspólnocie i czego potrzebuje. Ci świeccy są naszymi najlepszymi misjonarzami na obszarach przygranicznych. Nasze centra katechetyczne są punktem ogniskującym miejscowy Kościół w głoszeniu Ewangelii. Są konieczne i niezastąpione, jeśli chodzi o edukację, krzewienie wiary, przygotowywanie do chrztów, bierzmowania, małżeństwa. Dlatego z punktu widzenia teologicznego i duszpasterskiego muszą stać na najwyższym poziomie. W całym Pakistanie organizujemy kursy kształcenia dla katechetów, w których współpracują wszystkie diecezje.

Kolejnym istotnym punktem kościelnej działalności jest system edukacji. – Do katolickich szkół w Lahore uczęszcza 800 tys. uczniów. 90 proc. z nich to muzułmanie. Szkoły są ważne w procesie wychowawczym i nauczania dialogu w naszym społeczeństwie. Dlatego w naszych szkołach znajdują się zajęcia dialog w życiu codziennym, które uczą uczniów budowy otwartego, tolerancyjnego i pluralistycznego społeczeństwa i przygotowują ich do pokojowego współegzystowania w przyszłości. Za pośrednictwem naszych uczniów mamy także kontakt z rodzicami. Tworzymy i dla nich centra dialogu. Młodzi ludzie są przyszłością naszego narodu. Dlatego musimy wspierać budowę wzajemnego poszanowania między religiami i narodami.

Katoliccy liderzy Kościoła angażują się także w dialog międzyreligijny. Współpracują w nim z wielkim imamem meczetu w Lahore, Syedem Muhammadem Abdulem Khabirem Azadem.

Wspólnie z nim ks. abp Shaw chce współdziałać w ramach chrześcijańsko-muzułmańskiej wspólnoty.

– Dialog jest królewskim traktem do przyszłości naszego państwa – powiedział  ks. abp Shaw agencji Fides.

dr Tomasz M. Korczyński