• Czwartek, 19 marca 2026

    imieniny: Józefa, Bogdana

Krwawa niedziela

Poniedziałek, 30 czerwca 2014 (20:36)

Islamscy fundamentaliści dokonali serii zamachów na chrześcijańskie kościoły w Nigerii, w których odbywały się nabożeństwa. Z fragmentarycznych wciąż doniesień wynika, że zabitych zostało co najmniej 100 osób, w tym kobiety i dzieci.

Na północy Nigerii celem ataków padły co najmniej cztery protestanckie kościoły leżące w małych wioskach wokół miasteczka Chibok. Ten właśnie teren jest w ostatnich miesiącach miejscem zmasowanej ofensywy fundamentalistów z ugrupowania Boko Haram. Z Chibok uprowadzili oni w kwietniu ponad 200 licealistek, a w następnych tygodniach dokonywali tam kolejnych porwań dziewcząt – podaje Radio Watykańskie.

Świadkowie wczorajszych zamachów mówią, że terroryści atakowali tak, by zabić. Wrzucali do kościołów granaty, a uciekającą ludność ostrzeliwali z broni maszynowej. Trzy budynki, w których gromadzili się wierni, zostały spalone. Z dymem puszczono też domy chrześcijan. Ludzie są przerażeni.

W obliczu kolejnych aktów przemocy i wobec bezsilności wojsk rządowych zaczynają organizować oddziały samoobrony. Sytuacja się nie poprawia, mimo że władze Nigerii przed kilkoma miesiącami wprowadziły na północy kraju stan wyjątkowy.

Jutro z inicjatywy nigeryjskiego Episkopatu w całym kraju rozpoczyna się sześciomiesięczna modlitwa o pokój i pojednanie.

MPA