Meriam dostała paszport na wyjazd do USA
Poniedziałek, 30 czerwca 2014 (10:47)Nadal ważą się losy sudańskiej chrześcijanki. Po tym, jak pod presją światowej opinii publicznej została ona uniewinniona od fałszywego zarzutu porzucenia islamu, wciąż nie może opuścić kraju.
Otrzymała wprawdzie paszport, jednak – jak poinformował jej adwokat – nadal nie ma wymaganej przez prawo zgody Trybunału Apelacyjnego na wyjazd z Sudanu – podaje Radio Watykańskie.
Meriam Ibrahim chce wraz z dwojgiem dzieci i mężem, który ma amerykańskie obywatelstwo, wyemigrować do Stanów Zjednoczonych. Cała rodzina przebywa obecnie na terenie amerykańskiej ambasady w Chartumie. Pierwsza jednak próba opuszczenia Sudanu nie udała się, ponieważ władze zakwestionowały autentyczność jej dokumentów.
Jak podaje watykańska rozgłośnia, w pomoc dla sudańskiej chrześcijanki zaangażowana jest m.in. amerykańska dyplomacja. Pojawiły się nadzieje, że w niedzielę kobieta wraz z rodziną będzie mogła opuścić Sudan. Środowiska islamskie wciąż podejmują jednak starania, by chrześcijanka, która dla nich pozostaje apostatką, nie mogła wyjechać i ponownie trafiła przed sąd.
SR