Wygrana pomoże Korei Płd.?
Czwartek, 26 czerwca 2014 (09:10)Po 16 latach przerwy Marc Wilmots i Hong Myung znów zagrają przeciw sobie. Ale już nie jako piłkarze, lecz trenerzy reprezentacji Belgii i Korei Płd. Belgia jest pewna awansu do 1/8 finału mistrzostw świata, natomiast rywalom może nie pomóc nawet wygrana.
Spotkanie rozpocznie się o godz. 22.00 w São Paulo na Arena Corinthians. Transmisja w TVP2.
Wspomniane spotkanie, z 25 czerwca 1998 roku w Paryżu, zakończyło się rozczarowującym dla obu zespołów wynikiem 1:1. Występujące w tej samej grupie Holandia i Meksyk też wtedy zagrały na remis (2:2), co zapewniło im pozostanie w turnieju.
Obecnie w komfortowej sytuacji są Belgowie, którzy na brazylijskich boiskach wygrali już z Algierią 2:1 i Rosją 1:0. Ich awans do najlepszej „16” jest przesądzony.
Drużyna azjatycka dotąd zdobyła tylko punkt (1:1 z Rosją) i żeby awansować, musi pokonać, najlepiej różnicą kilku goli, europejskiego rywala i liczyć, że Algieria nie wygra ze Sborną. Triumf tej ostatniej również byłby korzystny dla Koreańczyków, oczywiście w przypadku ich zwycięstwa, lecz tylko wówczas, gdy będzie skromny, najlepiej 1:0, 2:1, ponieważ czwarta drużyna mundialu z 2002 roku ma najgorszy bilans bramek z grona drużyn grupy H (-2).
Wilmots zapowiedział, że dokona kilku zmian w składzie, aby dać odpocząć niektórym zawodnikom. – Skupiamy się już na drugiej rundzie mundialu – powiedział belgijski szkoleniowiec.
Prawdopodobnie zabraknie Aksela Witsela i Toby'ego Alderweirelda, którzy już raz zostali ukarani żółtą kartką, a ewentualna druga wykluczyłaby ich z gry w 1/8 finału. Już podczas turnieju na uraz pachwiny narzekał kapitan Vincent Kompany i być może on również będzie odpoczywał.
Z kolei w spotkaniu z Rosją (1:0) kontuzji nogi doznał inny obrońca Thomas Vermaelen, a jego miejsce zajął Jan Vertonghen.
Niewykluczone, że o ćwierćfinał Belgowie będą rywalizować z Niemcami.
– Chcemy wygrać swoją grupę, a czy spotkamy się z nimi teraz, czy później, co za różnica? – dodał Wilmots.
Nadziei nie tracą Koreańczycy, choć ich szanse są iluzoryczne. W 2002 roku byli w półfinale, w składzie z obecnym szkoleniowcem Hong Myung-bo, uczestnikiem aż czterech mundiali.
– Zrobimy wszystko, co możemy, aby pozostać w grze – powiedział trener. Z kolei kapitan drużyny Koo Ja-cheol dodał, że jeszcze nic nie zostało przesądzone. – Jeśli zagramy tak jak w drugiej połowie spotkania z Algierią, możemy osiągnąć satysfakcjonujący rezultat – powiedział.
Belgia nie przegrała ani razu w eliminacjach MŚ 2014, nie zaznała porażki też w bezpośrednich konfrontacjach z Koreą Południową (dwie wygrane i remis). Do ostatniej potyczki doszło w 1999 roku w Seulu; Belgia zwyciężyła 2:1.
MPA, PAP