• Sobota, 25 kwietnia 2026

    imieniny: Marka, Jarosława, Erwiny

Stop bluźnierstwu

Środa, 25 czerwca 2014 (22:32)

Przed Ministerstwem Kultury i Dziedzictwa Narodowego w Warszawie zakończyła się pikieta przeciwko wystawianiu w kraju bluźnierczej sztuki „Golgota Picnic”. 

W wielu miejscach Polski ma się odbyć projekcja spektaklu „Golgota Picnic”. Krucjacie Różańcowej za Ojczyznę udało się powstrzymać spektakl w Poznaniu, ale w piątek o 18.30 scenariusz bluźnierczej sztuki ma tam być publicznie czytany.

– W scenariuszu padają wulgarne epitety pod adresem Pana Jezusa, nie możemy się na to zgodzić, by były one wypowiadane. Proszę, przybądźcie państwo na plac Wolności na godzinę 18.30, przynieście gwizdki, trąbki, cokolwiek macie, abyśmy uniemożliwili, aby w tym miejscu dokonało się bluźnierstwo - prosiła Anna Kołakowska z Krucjaty Różańcowej za Ojczyzna, która zorganizowała pikietę.

– Szykujemy się do wielkiej ofensywy, do wielkiej batalii w obronie wiary - dodała Kołakowska.

Publicysta Wojciech Reszczyński zaznaczył podczas pikiety, że jesteśmy świadkami prowokacji. Stwierdził, że jeżeli prawdą jest, iż w 30 miastach ma być ta bluźniercza pseudosztuka wystawiana, to znaczy, że jest to „jakaś zaplanowana, sterowana centralnie akcja, która ma wywołać protesty, manifestacje i powszechne niezadowolenie”.

- Proszę państwa, w 30 miastach 30 dyrektorów instytucji publicznych, utrzymywanych z pensji opłacanych z naszych podatków, zaprasza na bluźnierczy spektakl, rozdając bilety za darmo. Nie miejmy żadnych złudzeń, że chodzi tu o potężną prowokację - mówił Reszczyński. Zaapelował do Polaków, szczególnie młodych Polaków, by zdali sobie sprawę, że jest to zamach, zagrożenie naszego bytu narodowego. – My, Polacy, nie możemy bowiem oddzielać spraw państwowych od spraw Kościoła - skwitował.

 

Piotr Czartoryski-Sziler