Stalowe nerwy Samarasa
Środa, 25 czerwca 2014 (00:29)Rzut karny wykorzystany przez Georgiosa Samarasa w trzeciej minucie doliczonego czasy gry dał zwycięstwo Grecji nad Wybrzeżem Kości Słoniowej, a co za tym idzie awans do 1/8 finału kosztem rywala z Afryki. Coś niebywałego!
Grecja do tej pory nie zachwycała, zajmowała nawet ostatnie miejsce w tabeli grupy C, mając niewielkie szanse na awans. Musiała nie tylko pokonać Wybrzeże Kości Słoniowej (a nie była faworytem), ale i liczyć, że w toczonym równolegle pojedynku Japonia nie wygra z Kolumbią.
Po dwóch słabych spotkaniach zagrała jednak nadspodziewanie dobrze. Konsekwentnie i walecznie. Od początku prezentowała to, do czego przyzwyczaiła, czyli twardą defensywę. To, co nie wystarczyło na Kolumbię, na rywali z Afryki starczało. Inna sprawa, że Didier Drogba i spółka grali zaskakująco apatycznie, bez polotu i pasji. Ot, by przetrwać, nie przegrać i awansować dalej. Grecy natomiast atakowali: Jose Holebas trafił w poprzeczkę, Giorgos Karagounis był blisko z rzutu wolnego, wreszcie nadeszła 42. minuta. Fatalny błąd popełnili obrońcy „Słoni”, piłkę przejął Samaras, dograł idealnie do Andreasa Samarisa, który ulokował ją w siatce. Do przerwy było 1:0 i to Grecja, na tę chwilę, kwalifikowała się do 1/8 finału.
Po przerwie było ciekawiej, Afrykanie ruszyli do szturmu, a rywale nie pozostali dłużni. W efekcie było co oglądać. Długo bohaterem Grecji był Panagiotis Glykos, a w 68. minucie mogło być 2:0. Karagounis „huknął” z 30 metrów, lecz trafił w poprzeczkę. Odpowiedź była szybka, po składnej akcji Wilfried Bony doprowadził do wyrównania, a remis premiował jego drużynę. Grecy rzucili się do szaleńczych ataków, ale wydawało się, że niczego już nie zmienią. Oni jednak cały czas wierzyli, i dopięli swego. W trzeciej minucie doliczonego czasu gry Giovanni Sio sfaulował w polu karnym Samarasa, a ten po chwili wykazał się stalowymi nerwami, pakując piłkę do siatki. W tych dramatycznych okolicznościach Grecja zapewniła sobie zwycięstwo i niespodziewany awans do 1/8 finału, w której zmierzy się z Kostaryką.
Grecja - Wybrzeże Kości Słoniowej 2:1 (1:0). Bramki: Andreas Samaris (42.), Georgios Samaras (90+3 - karny) - Wilfried Bony (74). Żółte kartki: Didier Drogba, Salomon Kalou, Die Serey. Sędziował Carlos Vera (Ekwador). Widzów 59 095.
Grecja: Orestis Karnezis (24. Panagiotis Glykos) - Vassilis Torosidis, Sokratis Papastathopoulos, Kostas Manolas, Jose Holebas - Giorgos Karagounis (78. Theofanis Gekas), Yiannis Maniatis, Lazaros Christodoulopoulos, Panagiotis Kone (12. Andreas Samaris) - Dimitris Salpingidis, Georgios Samaras.
Wybrzeże Kości Słoniowej: Boubacar Barry - Serge Aurier, Kolo Toure, Souleyman Bamba, Arthur Boka - Cheick Tiote (61. Wilfried Bony), Die Serey, Yaya Toure, Salomon Kalou - Gervinho (83. Giovanni Sio), Didier Drogba (78. Ismael Diomande).
Piotr Skrobisz