• Sobota, 25 kwietnia 2026

    imieniny: Marka, Jarosława, Erwiny

Obchody radomskiego Czerwca ’76

Wtorek, 24 czerwca 2014 (17:47)

Pod pomnikiem upamiętniającym wydarzenia radomskiego Czerwca '76 odbędą się jutro uroczyste obchody 38. rocznicy demonstracji radomskich robotników przeciw komunistycznej władzy.

- Bez radomskiego Czerwca nie byłoby Sierpnia '80. Można powiedzieć, że w Radomiu wszystko się zaczęło, Czerwiec ’76 stał się „kamieniem węgielnym” pod powstanie związków zawodowych „Solidarności”. 25 czerwca 1976 roku na trwałe zapisał się w historii Radomia. Mam nadzieję, że dzięki organizowaniu kolejnej już rocznicy wydarzeń w Radomiu młodzi ludzie dowiedzą się, czym były te protesty – podkreśla w rozmowie z NaszymDziennikiem.pl Zdzisław Maszkiewicz z NSZZ „Solidarność” Regionu Ziemi Radomskiej.

Tegoroczne obchody rocznicy wydarzeń z 1976 roku rozpoczną się o godz. 17.00 pod pomnikiem Radomskiego Czerwca ’76 u zbiegu ulic Żeromskiego i 25 Czerwca.

- Po wystąpieniu Piotra Dudy, przewodniczącego NSZZ „Soldiarność”, centralnym punktem uroczystości będzie Msza św. koncelebrowana pod przewodnictwem JE ks. bp. Henryka Tomasika, ordynariusza diecezji radomskiej, oraz kapłanów ziemi radomskiej. W ramach obchodów w Teatrze Powszechnym odbędzie się wręczenie przez prezesa IPN Łukasza Kamińskiego odznaczeń państwowych oraz Nagrody Kulturalnej Radomia. Po tej części odbędzie się koncert Jana Pietrzaka poświęcony bohaterom Radomskiego Czerwca ’76 – dodał Zdzisław Maszkiewicz.

25 czerwca 1976 roku na ulice Radomia wyszli robotnicy, którzy sprzeciwiali się kolejnym podwyżkom cen. Manifestacja została krwawo stłumiona przez siły organów bezpieczeństwa. Władze PRL nie zakładały możliwości negocjacji z protestującymi.

Z wydarzeniami radomskiego Czerwca nieodłącznie związana jest postać kapłana i męczennika – ks. Romana Kotlarza, który 25 czerwca 1976 r., widząc tłum demonstrantów protestujących przeciwko podwyżce cen, przyłączył się do nich, a następnie, stojąc na schodach kościoła Św. Trójcy, udzielił im błogosławieństwa. Za jego pasterskie błogosławieństwo i modlitwę za pobitych demonstrantów ksiądz Roman był przesłuchiwany i pobity przez Służbę Bezpieczeństwa. Zmarł 18 sierpnia 1976 r. w szpitalu w Krychnowicach w wyniku obrażeń zadanych przez „nieznanych sprawców”.

Marta Milczarska