Hekatomba chrześcijan w Nigerii
Czwartek, 19 czerwca 2014 (15:09)Odkąd Boko Haram podejmuje próby utworzenia z Nigerii państwa islamskiego, zabili oni już dziesiątki tysięcy osób. To głęboko szokujące, że od początku 2014 roku zamordowano już co najmniej 3 tys. chrześcijan.
Międzynarodowe Dzieło chrześcijańskie Open Doors zwraca uwagę, że islamistyczna grupa Boko Haram sieje spustoszenie niemal codziennie. Tylko w ubiegłym tygodniu zabitych zostało kolejnych dwieście osób. Według lokalnych mediów, chrześcijańskie wioski Attagara, Agapalwa i Aganjara w północno-nigeryjskim stanie Borno zostały całkowicie spalone, a przed podpaleniem rebelianci dokonali wielu mordów, plądrowali dobytek oraz kradli bydło. Szok jest tym większy, gdyż islamiści wrzucają z dumą filmy ze swoich zbrodni do sieci. Oczywiście nikogo nie namawiam do ich oglądania, bo są one okrutne, plugawe i dzikie, ale wskazuje to na poczucie bezkarności bandytów. Skoro jednak są wspierani przez lokalne rządy i armię, to czy można się tej ich bezkarności dziwić?
Wspomniane wioski są oddalone zaledwie o kilka kilometrów od granicy z Kamerunem, w pobliżu ogromnego lasu Sambisa. Znajduje się w nim kilka obozowisk bojowników i przypuszcza się, że tam również mogą być przetrzymywane niektóre porwane chrześcijanki z Chibok.
Rząd musi zwiększyć działania przeciwko Boko Haram
Iyad Ameen Madani, sekretarz generalny Organizacji Współpracy Islamskiej (OIC), złożył 2 czerwca br. wizytę prezydentowi Nigerii Goodluck’owi Jonathanowi. Chciał w ten sposób ukazać „jedność” pomiędzy swoją organizacją a Nigerią. Spotkanie odbyło się w czasie narastających nacisków na rząd, aby ten przedsięwziął większe działania przeciwko Boko Haram. Główną przyczyną jest kwietniowe porwanie 276 dziewcząt (57 z nich zbiegło pierwszego dnia).
OIC z siedzibą w Dżuddzie jest organizacją zrzeszającą państwa islamu. Po ONZ jest ona drugą co do wielkości organizacją międzynarodową. Określa siebie jako „wspólny głos świata muzułmańskiego”. Nie muszę tu wskazywać, że chrześcijanie nie posiadają takiego głosu.
Organizacja pragnie „zadbać o to, aby interesy całego świata muzułmańskiego były odpowiednio chronione”, powiedział Madani.
Podczas spotkania z prezydentem Nigerii Madani podkreślił wprawdzie, że Boko Haram powinno być traktowane jako grupa terrorystyczna, jednak Musa Asake, sekretarz generalny Chrześcijańskiego Stowarzyszenia Nigerii (CAN), ocenia działania OIC krytycznie.
Powiedział Open Doors: „Gdzie ta organizacja była do tej pory? Boko Haram już od wybuchu rebelii mówiło, że jest ona zgodna z islamskim wezwaniem do dżihadu. Grupa zapowiadała ponadto zmianę konstytucji i zastąpienie jej prawem szariatu. Z tego powodu rozpoczęto zabijanie niewinnych, a w większości ich ofiarami padają chrześcijanie. Nie jest więc wystarczającym odcinanie się od Boko Haram”.
Nadzieja na uwolnienie chrześcijanek
Podczas rozmowy z brytyjskim kanałem telewizyjnym Channel 4 Musa Asake powiedział: „Zdecydowana większość dziewcząt z Chibok nie jest więziona w Nigerii. Znajdują się w obozach poza granicami nigeryjskimi, np. w Kamerunie, Czadzie lub w Nigrze. Niewielka ich grupa była w ostatnich tygodniach w Nigerii, gdy próbowaliśmy je uwolnić”.
W ciągu minionego miesiąca już trzykrotnie udało się niemal uwolnić dziewczęta, jednak za każdym razem ich przekazanie było w ostatniej chwili udaremniane. 3 czerwca nigeryjskie media podały, że dziesięcioro generałów oraz pięcioro wysokich rangą oficerów zostało oskarżonych o pomoc Boko Haram. Sąd wojskowy uznał ich za winnych dostarczania grupie broni oraz informacji. Rzecznik armii nigeryjskiej nie komentuje sprawy, jednak minister spraw wewnętrznych Nigerii stwierdził w rozmowie z BBC, że wyrok sądu wojskowego to „dobra wiadomość”.
Według Channel 4 dziewczęta porwane w połowie kwietnia z Chibok mogą być przetrzymywane razem z setkami innych uwięzionych, którzy byli uprowadzani w ostatnim czasie z terenów całej północy Nigerii. Dla Boko Haram chrześcijanie to niewierni i zgodnie z tym przekonaniem mogą dokonywać na nich mordów, gwałtów, grabieży, a kobiety, w tym dziewczynki, uprowadzać, handlować nimi, gwałcić.
Nigeria zajmuje obecnie wysokie, 14. miejsce na Światowym Indeksie Prześladowań 2014 Open Doors, czyli liście 50 krajów, w których chrześcijanie są najbardziej prześladowani.
Tomasz M. Korczyński