Kontrowersyjne nagrania polityków PO – PSL
Sobota, 14 czerwca 2014 (17:06)Kolejne bulwersujące taśmy obnażające kulisy rządów PO – PSL. „Państwo istnieje teoretycznie” – miał powiedzieć szef MSW Bartłomiej Sienkiewicz w rozmowie, jaką w poniedziałek opublikuje „Wprost”. Na stronie internetowej napisał o tym jedna z gazet.
Tygodnik „Wprost” cytuje nagrania dwóch rozmów: Marka Belki, szefa NBP, z szefem MSW Bartłomiejem Sienkiewiczem oraz byłego ministra transportu Sławomira Nowaka z Andrzejem Parafianowiczem, byłym wiceministrem finansów.
W nagraniu minister Sienkiewicz ma namawiać, aby NBP pomógł w finansowaniu deficytu budżetowego i tym samym wsparł PO w trudnych wyborczych latach – poinformował tygodnik.
Prezes Belka ma za to żądać głowy Rostowskiego i nowelizacji ustawy o banku centralnym. Szef NBP ma też stwierdzić podczas rozmowy, że ostrzegał premiera przed Amber Gold. Według gazety, nagranie miało powstać w lipcu 2013 roku.
Profesor Andrzej Zybertowicz, socjolog, podkreśla, że jeśli po publikacji wszystko okaże się zgodne, to powinna nastąpić seria dymisji w rządzie PO – PSL. A tło rozmów może mieć dwie interpretacje.
– Pierwsza interpretacja, że te taśmy zostały nagrane i ujawnione przez osoby ze środowiska tajnych służb, które uznały, że afery aferami, nadużywanie władzy nadużywaniem, ale to, co robi PO w ostatnich latach, to przekracza wszelką miarę i doprowadza do destrukcji podstawowych funkcji państwa. Druga interpretacja, mniej optymistyczna, mówiłaby, że to nagrały grupy interesów skonfliktowane z tymi grupami, które na tych taśmach są nagrane. Byłoby to wewnętrzne przesunięcie w polu elit systemu III RP – ocenia prof. Andrzej Zybertowicz.
„Wprost” nie wyjaśnia, kto nagrywał polityków i jaki miał w tym cel. Sugeruje, że mogą stać za tym służby skonfliktowane z ministrem Sienkiewiczem. Tygodnik zaznacza też, że nagrań jest znacznie więcej – m.in. szefa NIK Krzysztofa Kwiatkowskiego z Janem Kulczykiem czy Elżbiety Bieńkowskiej z szefem CBA Pawłem Wojtunikiem.
Prokuratura nie chce komentować informacji tygodnika „Wprost”, który twierdzi, że jest w posiadaniu nagrań rozmów ministrów rządu Donalda Tuska m.in. z prezesem NBP Markiem Belką, do czasu ich upublicznienia. Opozycja mówi o komisji śledczej. W poniedziałek na godz. 15.00 zaplanowano konferencję prasową premiera Donalda Tuska, który ma odnieść się do sprawy nagrań.
Źródło: Radio Maryja