• Czwartek, 19 marca 2026

    imieniny: Józefa, Bogdana

Premier nie pozwala na sprzeciw sumienia

Piątek, 13 czerwca 2014 (18:35)

Największy amerykański portal pro-life zauważa, że kolejnym krajem, w którym próbuje się łamać prawo lekarzy do odmowy udziału w mordowaniu dzieci, jest Polska.

Na swojej stronie Life Site News przedstawia historię nagonki na lekarzy, którzy podpisali Deklarację Wiary, oraz na prof. Bogdana Chazana, dyrektora szpitala Świętej Rodziny, który odmówił zabicia dziecka jednej z pacjentek. Portal cytuje słowa premiera Donalda Tuska, wypowiedziane w kontekście sprawy profesora, że lekarz mimo sprzeciwu sumienia musi postępować zgodnie z ustawą. „Każdy pacjent musi mieć pewność, że (...) lekarz będzie wykonywać wszystkie procedury zgodnie z przepisami prawa i zgodnie z jego obowiązkami” – cytuje słowa szefa polskiego rządu Life Site News.

Warto zauważyć, że w listopadzie ubiegłego roku, o czym informował portal NaszDziennik.pl, szwedzki rząd został uznany za winnego naruszenia Europejskiej Karty Społecznej, według zapisów której lekarze i studenci medycyny mają prawo do odmowy udziału w aborcji i niedyskryminacji z tego powodu. Stało się to po tym, jak do Rady Europy wpłynęła skarga Federacji Katolickich Stowarzyszeń Rodzinnych, międzynarodowej organizacji pozarządowej zrzeszającej lekarzy i studentów medycyny, a także działaczy pro-life. Według nich, niezgadzanie się na sprzeciw lekarzy wobec procedur, które naruszają wolność ich sumienia, jest naruszeniem wielu umów międzynarodowych, w tym Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych, Karty Praw Podstawowych Unii Europejskiej i Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka. W Szwecji sprawa stała się głośna po tym, jak tamtejsze media doniosły w 2011 roku, że są przypadki, w których dzieci poddawane są tzw. późnej aborcji – po 18. tygodniu ciąży, nie giną w czasie „zabiegu”, więc zostają pozostawione same sobie, by zmarły. Czasem żyją jeszcze nawet godzinę. Jedna pielęgniarka – zmuszana do uczestnictwa w zabijaniu dzieci nienarodzonych – złożyła wtedy skargę do Krajowej Rady Zdrowia i Opieki Społecznej.

MMP