Potrzeba publicznego zadośćuczynienia
Piątek, 13 czerwca 2014 (15:13)Z Pawłem Ozdobą, dziennikarzem i członkiem Krucjaty Młodych, rozmawia Izabela Kozłowska
Krucjata Młodych zachęca do udziału w modlitwie różańcowej wynagradzającej Panu Bogu i Matce Najświętszej za grzech sodomii. Dlaczego podjęliście się Państwo organizacji tej inicjatywy?
- Jutro ulicami Warszawy przejdzie kolejny marsz osób homoseksualnych i środowisk LGBT. Taka manifestacja jest publiczną promocją bardzo ciężkiego grzechu sodomskiego, który woła o pomstę do nieba. Poza tym to jawna deprawacja dzieci i młodzieży, które mogą napotkać maszerujących, roznegliżowanych homoseksualistów. Krucjata Młodych jak co roku w geście sprzeciwu, ale przede wszystkich z chęcią przebłagania Pana Boga za ten straszny grzech, organizuje publiczną modlitwę różańcową, do której zaprasza wszystkich mieszkańców Warszawy i okolic. Grzech publiczny wymaga publicznego zadośćuczynienia, dlatego też publicznie modlimy się na różańcu, aby przebłagać Boga i Matkę Najświętszą za ten grzech.
Jak będzie ona przebiegała?
- Odmówimy część bolesną Różańca Świętego. Zachęcamy wszystkich chętnych do wzięcia udziału w modlitwie do zabrania ze sobą różańca. Łatwo będzie nas rozpoznać, ponieważ jak co roku towarzyszyć będzie nam wielki banner z napisem: Różaniec publiczny – zadośćuczynienie Bogu i Matce Najświętszej za grzech sodomii.
Zapewne nie bez znaczenia jest miejsce modlitwy...
- Oczywiście, miejsce nie jest przypadkowe. Gromadzimy się wokół figury Matki Bożej Pasawskiej przy Krakowskim Przedmieściu 62. Do niedawna w pobliżu znajdował się klub go-go, przeciwko tej lokalizacji protestowaliśmy. Dzięki modlitwie, wsparciu kapłanów i setkom protestów ostatecznie klub został zamknięty. Poza tym Trakt Królewski to serce naszej stolicy, dlatego zapraszamy 13 czerwca o godzinie 20.00 w pobliże kościoła Res Sacra Miser.
Jakie problemy spotkały organizatorów modlitwy?
- Jednym z naszych kanałów informacyjnych jest popularny portal społecznościowy – Facebook. Niestety, kilka dni temu nasze wydarzenie zostało czasowo zablokowane, a plakat promujący wydarzenie został usunięty. To nie jest pierwsza tego typu sytuacja. Podobnie było w poprzednich latach. Facebook argumentuje, że modlitwa różańcowa w intencji przebłagalnej za grzech sodomii łamie regulamin portalu. Niestety, możemy przypuszczać, że w tym wypadku poprawność polityczna wzięła górę.
Dziękuję za rozmowę.
Izabela Kozłowska