Mary Wagner na wolności!
Piątek, 13 czerwca 2014 (13:10)Po dwudziestu trzech miesiącach aresztu Kanadyjka Mary Wagner wyszła na wolność. To jednak nie koniec sprawy gorliwej obrończyni życia.
Wyrok w sprawie Wagner został ogłoszony wczoraj. Sędzia Fergus O'Donnell orzekł dwuletni okres próbny oraz zakaz zbliżania się do klinik aborcyjnych na odległość mniejszą niż 100 metrów. Ponadto kobieta została skazana na 9 miesięcy więzienia. Tej kary nie będzie musiała już odbywać, bowiem – jak podaje portal LifeSiteNews.com – blisko dwuletni pobyt w areszcie został zaliczony na poczet zasądzonej kary.
Po ogłoszeniu wyroku obrończyni życia nie kryła radości. Dziękowała także za wsparcie i pomoc. Po zakończeniu procesu wyjaśniła portalowi LifeSiteNews.com, że był to trudny dla niej czas. Jak dodała, spotykała ludzi spragnionych Boga i szukających drogi do Niego, a także wciąż na jej drodze stawały kobiety poranione przez aborcje, które zachęcała do poszukiwania Miłosierdzia Bożego. – Był to czas dla Ducha Świętego, by działał w sercach które są poranione, szukają Boga i są otwarte na Niego – wskazała obrończyni życia.
Mary Wagner, 38-letnia katoliczka z Kanady, od wielu lat zaangażowana jest w obronę życia dzieci w prenatalnej fazie życia. Po pikiecie przed jednym z centrów proaborcyjnych została aresztowana i od sierpnia 2012 r. przebywała w więzieniu. Zatrzymano ją, gdyż modliła się i rozdawała ciężarnym kobietom białe róże. W obronie kobiety opowiedziały się tysiące osób z całego świata. Żądając jej natychmiastowego uwolnienia. Organizowane były pikiety solidarności z Kanadyjką, zbierano także podpisy pod listem do premiera Kanady Stephena Harpera.
Od chwili aresztowania Wagner zapowiada, że po wyjściu na wolność w dalszym ciągu będzie angażować się w kampanie pro-life.
Izabela Kozłowska