• Wtorek, 24 marca 2026

    imieniny: Marka, Katarzyny, Gabriela

Limit na wyczerpaniu

Wtorek, 10 czerwca 2014 (14:28)

Już wiadomo, że zabraknie pieniędzy dla wszystkich młodych rolników, którzy chcieliby otrzymać 100 tys. zł dotacji na rozpoczęcie samodzielnej działalności w rolnictwie po przejęciu lub zakupieniu gospodarstwa.

Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa poinformowała, że do 9 czerwca wnioski o takie wsparcie złożyło 7820 młodych rolników (pod tym terminem kryją się osoby, które nie ukończyły 40. roku życia). A ponieważ nabór trwać będzie do 21 czerwca, ta liczba zapewne jeszcze znacznie wzrośnie. Część wniosków została zresztą wysłana pocztą i jeszcze nie trafiła do agencji.

Tymczasem już teraz można powiedzieć, że liczba chętnych wyczerpuje limit pieniędzy przeznaczonych przez ARiMR na działanie „Ułatwianie startu młodym rolnikom”. Bo środków jest około 800 mln zł, a jeden wnioskodawca otrzyma 100 tys. pomocy, więc funduszy wystarczy dla około 8 tys. rolników.

W poprzednich latach liczba wnioskodawców zawsze była większa od liczby rolników, którym pomoc była przyznawana. Teraz będzie zapewne tak samo, gdyż 100 tys. zł bezzwrotnej dotacji (beneficjent nie musi oddawać pieniędzy, jeśli spełni określone przez ARiMR warunki) to duże wsparcie dla osób, które zaczynają samodzielnie prowadzić gospodarstwo. Za te pieniądze rolnik może sfinansować np. modernizację budynków gospodarskich, zakup maszyn, zwierząt gospodarskich czy ziemi. – Otrzymanie dotacji ułatwia też staranie się w banku o kredyt inwestycyjny – dodaje Stanisław Kownacki, doradca w firmie konsultingowej.

ARiMR obiecuje, że teraz zostanie znacznie przyspieszone rozpatrywanie podań od rolników, bo weryfikacja wniosków i ich pełna merytoryczna ocena ma potrwać nie dłużej niż 50 dni (przy wcześniejszych naborach trwało to o wiele dłużej). O tym, czy rolnik otrzyma pieniądze, zdecyduje to, czy znajdzie się na ogólnopolskiej liście rankingowej. Każdy wniosek będzie oceniany według określonego klucza punktowego – im więcej punktów, tym wyższa będzie pozycja w rankingu. Pod uwagę będą zaś brane przede wszystkim: powierzchnia użytków rolnych w gospodarstwie młodego rolnika, jego kwalifikacje zawodowe i stopa bezrobocia w powiecie, w którym położone jest gospodarstwo. Maksymalnie można będzie otrzymać 26 pkt, ale rolnik otrzyma dotację tylko wtedy, gdy dostanie przynajmniej 7 punktów.

Co ważne, wsparcie finansowe należy się rolnikom, którzy mają w swoim ręku grunty rolne o powierzchni nie mniejszej niż średnia krajowa w roku poprzedzającym rok złożenia wniosku (teraz to około 10,4 ha) i nie więcej niż 300 ha (to górna granica gospodarstwa rodzinnego). Jest jednak istotne zastrzeżenie: w województwach, gdzie średnia powierzchnia gospodarstwa jest niższa od średniej krajowej (tak jest w lubelskim, łódzkim, małopolskim, mazowieckim, podkarpackim, śląskim i świętokrzyskim) młody rolnik może dostać dotację, gdy gospodaruje na powierzchni równej średniej wojewódzkiej, ale musi w terminie 3 lat od dnia doręczenia decyzji o przyznaniu pomocy powiększyć gospodarstwo do średniej krajowej.

Przypomnijmy, że podczas poprzednich naborów (w latach 2008-2011) dotacje otrzymało ponad 23 tys. młodych rolników – ARiMR wypłaciła im prawie 1,6 mld zł (najpierw pomoc wynosiła 50 tys., a potem wzrosła do 75 tys. zł). W Polsce gospodarstwa rolne prowadzi ponad 170 tys. rolników mających niej niż 40 lat – to około 13 proc. wszystkich rolników.

Krzysztof Losz