• Piątek, 24 kwietnia 2026

    imieniny: Grzegorza, Fidelisa

Nieludzki mainstream

Poniedziałek, 9 czerwca 2014 (15:55)

Nagonka medialna i zapowiedzi ministra Bartosza Arłukowicza o pociągnięciu do odpowiedzialności prawnej prof. dr. hab. n. med. Bogdana Chazana, dyrektora Szpitala im. Świętej Rodziny w Warszawie, muszą wstrząsać i niepokoić każdego z nas.

Przypomnę, że prof. Chazan odmówił zabicia 25-tygodniowego dziecka poczętego, u którego zdiagnozowano chorobę. Podkreślę jednocześnie, że prof. Chazan wskazał matce chorego dziecka warszawskie hospicjum dla dzieci, które zajmuje się także opieką prenatalną i paliatywną w tych bardzo trudnych momentach życia. To są fakty.

Z wielkim szacunkiem dla prof. Chazana  zaznaczę także, że  nie wskazał on innego lekarza, który miałby dokonać morderstwa tego dziecka, a co postulowane jest w tej nieszczęsnej ustawie o zawodzie lekarza. Zastrzega ona, że lekarz może powstrzymać się od wykonania świadczeń zdrowotnych niezgodnych z jego sumieniem, pod warunkiem wskazania innego lekarza lub ośrodka, który wykona tę czynność.

Zadaniem lekarza jest leczenie, a nie zabijanie. To, że jakiś lekarz odmawia zabicia dziecka poczętego, to nie „problem” wiary czy sumienia, tylko wyraz człowieczeństwa, a także wierności przysiędze Hipokratesa, która jasno zobowiązuje lekarza do szacunku wobec życia ludzkiego, w tym także do życia poczętego. Przysięga Hipokratesa była kanonem etyki lekarskiej przez tysiąclecia. W historii twórcy ludobójczych reżimów, chcąc dokonywać ataków na życie ludzkie, wycofywali obowiązek składania przez środowiska medyczne przysięgi Hipokratesa. To powinno nam dać do myślenia wobec nagonki na lekarzy, którzy podpisali Deklarację Wiary.

Zatrważające są także komentarze medialne w tej sprawie i potwierdzają one jedynie, jak proaborcyjne i nieludzkie są mainstreamowe media w Polsce.

Musimy bronić lekarzy przed degradacją ich do roli katów i zabójców. Aborcja to nic innego jak wykonanie wyroku śmierci na niewinnym dziecku, bez względu na to, czy jest to dziecko zdrowe czy chore. Aborcja to świadome zgładzenie życia dziecka nienarodzonego i dokonując jej, lekarz zdradza swoje szlachetne powołanie do ochrony życia każdego człowieka, także tego jeszcze nienarodzonego, i przyjmuje na siebie rolę kata.

Próba łamania sumienia prof. Chazana oraz innych polskich lekarzy jest nie tylko niekonstytucyjna, ale także narusza wszelkie standardy zawarte w Deklaracji Praw Człowieka ONZ.

Dr inż. Antoni Zięba