• Czwartek, 19 marca 2026

    imieniny: Józefa, Bogdana

Te wykłady dają mi nadzieję i wzmacniają

Piątek, 6 czerwca 2014 (10:31)

W Galerii Porczyńskich w Warszawie odbyło się wczoraj kolejne spotkanie z ks. prof. Tadeuszem Guzem pt. „Boski Stwórca i stworzenie Boże” w ramach cyklu „Zasady myślenia katolickiego”. Wykład  zorganizowała redakcja „Naszego Dziennika”. PRZECZYTAJ wypowiedzi osób uczestniczących w wykładzie:

 

Maciej Michalak z okolic Warszawy:

– Bardzo dobry wykład, na wysokim poziomie. Otaczam się środowiskiem młodych ludzi wyznających wartości, bo wiele młodzieży mnie zniechęca swoją postawą, dlatego chcę przychodzić na wykłady ks. Guza, aby się umocnić. Uczyłem się w systemie 8 lat szkoły podstawowej i 4 lata szkoły średniej i muszę powiedzieć, że na tym jednym wykładzie dowiedziałem się więcej niż w szkole przez 12 lat.

 

Maria Kozłowska z Warszawy:

– Wykład mi się podobał, choć był, nie ukrywam, dla mnie trudny. Z drugiej jednak strony mam taką świadomość, że ksiądz profesor mówił językiem najprostszym z możliwych. Po prostu temat jest trudny i wymaga uwagi, percepcji i pochylenia się na początek, przynajmniej dla mnie, nad kilkoma zdaniami. Stawiam pierwsze kroki w tym względzie, ale chcę podkreślić, że wykład był fascynujący.

Bardzo mocno wyczułam na zasadzie chyba intuicji, że dotknęliśmy w tym wykładzie istoty rzeczy. Ksiądz profesor mówił o sprawach, które są podstawą podstaw i od tego trzeba zacząć, i trzeba to pielęgnować. Obiecałam sobie, że będę wracać do tego wykładu na podstawie moich notatek, materiałów, bo czuję potrzebę powrotu do tych wykładów i przekazywania tych informacji dalej.

 

Ewa Ulrych z Warszawy

– Wykład był nadzwyczajny i zawsze jest go za mało. Słowa, jakie tam padają, są potrzebne i pomagają w życiu. Byłam też na wykładach ks. prof. w AMICUSie, kupuję wykłady księdza profesora nagrane na płytkach, aby darować je innym w prezencie.

 

Zdzisław Krzyżanowski z Warszawy

– Przyszedłem na wykład, aby spotkać się z osobami podobnie myślącymi. W domu było nas ośmioro, trzy siostry i pięciu braci, zawsze chodziliśmy do kościoła. Teraz wspieram wszystkie dzieła zainicjowane przez „Nasz Dziennik”, tak jak ten wykład. Lubię przychodzić na tego typu wykłady, bo człowiek po wysłuchaniu ich lepiej się czuje, jest lżejszy, jakby się na nowo narodził. Te wykłady dają mi nadzieję i mnie wzmacniają.

 

Michał Jóźwiak z Puław: 

 – Jestem zainteresowany tego typu wykładami i szczególnie tematyką poruszaną przez ks. prof. Tadeusza Guza. Podziwiam tego księdza i chcę poszerzać myślowe horyzonty na podstawie jego wiedzy. Miałem okazję obyć się z retoryką księdza profesora, słuchając jego audycji zamieszczonych na stronie Radia Maryja. Ksiądz profesor podaje w czasie wykładów dużo przykładów, co pomaga zrozumieć także te najtrudniejsze fragmenty wykładu.

 

Andrzej Sawicki, emerytowany pracownik naukowy Politechniki Warszawskiej

– Dziękuję organizatorom za to, że w ogóle stworzyli takie forum, na którym można zarówno posłuchać, jak i się wypowiedzieć.  Jest to bardzo istotna sprawa, szczególnie jeśli będzie się rozwijało i drążyło, stwarzało tubę dla opinii na razie dotąd szeptanych.

Na wykładach ks. Guza mamy do czynienia z prawdziwą teologią, z Tomaszem z Akwinu. Na tego rodzaju wykładach dokształcam się humanistycznie. Zaś „Naszemu Dziennikowi” gratuluję, że nabiera rumieńców poprzez kolorowe dodatki.

 

Zebrała: Agnieszka Paprocka-Waszkiewicz